Newsy

Min. Rozwoju: Kosmos to źródło dochodów, innowacji i pole do rozwoju polskich firm

2019-12-12  |  06:00

W ramach popularyzacji branży kosmicznej polski rząd przeznaczy 250 mln zł na składkę do Europejskiej Agencji Kosmicznej. Kondycję branży poprawić może także wdrożenie programu Horyzont Europa na lata 2021-2027, dzięki któremu polskie przedsiębiorstwa będą odgrywały większą rolę w międzynarodowych projektach badawczych.

– Przystąpiliśmy do Europejskiej Agencji Kosmicznej, która obok naszego członkostwa w Unii Europejskiej jest drugim najważniejszym narzędziem realizacji w praktyce naszych ambicji kosmicznych, które sprowadzają się do tego, żeby wykorzystywać nowoczesne technologie do eksploracji kosmosu, do sięgania po instrumenty obserwacyjne Ziemi i wykorzystywania kosmosu do celów wojskowych. I to wszystko sprawia, że otwiera się duże pole do popisu dla polskich firm – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Marcin Ociepa, wiceminister w Ministerstwie Rozwoju.

Dużą szansę na zwiększenie udziału polskich firm oraz naukowców w rozwoju europejskich programów kosmicznych daje unijny program Horyzont Europa na lata 2021-2027. Wprowadzono w nim kryterium geograficzne do wyboru finansowanych projektów, które ułatwi inżynierom z Europy Wschodniej partycypowanie w unijnych projektach kosmicznych.

Widać już pierwsze efekty inwestycji w ten sektor gospodarki. 17 grudnia 2019 roku podczas wystrzelenia satelity OPS-SAT w ramach realizacji misji Europejskiej Agencji Kosmicznej przetestowane zostanie oprogramowanie wykonane przez warszawską firmę GMV Innovating Solutions. Będzie to pierwszy przypadek wykorzystania pełnego oprogramowania pokładowego przez ESA w całości zaprogramowanego przez polską firmę.

– Rośnie świadomość społeczna, że kosmos to nie tylko „Gwiezdne wojny” w wymiarze science fiction, lecz także źródło dochodów, innowacji, zmian technologicznych, że wokół niego można rozwinąć swoje firmy – wskazuje Marcin Ociepa.

Polska delegacja zadeklarowała także na posiedzeniu Rady Ministerialnej ESA wpłacenie 39 mln euro na realizację siedmiu programów kosmicznych, które będą rozwijane w najbliższych latach. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że środki te przyczynią się do rozwoju całego polskiego sektora kosmicznego.

– Chcemy wspierać przedsiębiorców poprzez tworzenie forów do kontaktów B2B, kontaktów międzynarodowych czy do tworzenia klastrów. Poprzez utworzenie i restrukturyzację w następnym kroku Polskiej Agencji Kosmicznej, poprzez naszą ambitną składkę do ESA jesteśmy w stanie te cele realizować na miarę naszych możliwości – przekonuje wiceminister Ociepa.

Według analityków z firmy Research and Markets wartość globalnego rynku technologii kosmicznych w 2018 roku wyniosła 360 mld dol. Przewiduje się, że do 2026 roku wzrośnie ona do 558 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 5,6 proc.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Venture Cafe Warsaw

Polityka

Wykluczenie Huaweia z polskiego rynku może wywołać ostrą reakcję Chin. Łańcuchy dostaw dla fabryk będą zagrożone [DEPESZA]

– To będzie jeden z najważniejszych papierków lakmusowych polskich intencji w stosunku do Chin – mówi prof. Bogdan Góralczyk z Centrum Europejskiego UW, oceniając prace nad nowelizacją ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Projekt, który w ocenie rynku telekomunikacyjnego stał się narzędziem politycznych rozgrywek, zawiera zapisy pozwalające wykluczyć z polskiego rynku firmy technologiczne na podstawie kryteriów narodowościowych. W ocenie ekspertów są one wprost wymierzone w chiński koncern technologiczny Huawei, a ich uchwalenie może zaszkodzić polskim relacjom gospodarczym z Państwem Środka.

Handel

Opakowania po chipsach, słodyczach i zupkach instant mogą posłużyć do produkcji mebli. Najczęściej trafiają jednak do złego worka na śmieci

Polacy zużywają rokrocznie ok. 32 tys. ton elastycznych opakowań z tworzyw sztucznych, takich jak folie po chipsach, słodyczach czy zupkach instant. Zwykle konsumenci wyrzucają je nie tam, gdzie trzeba, czyli do odpadów zmieszanych zamiast do żółtego worka na śmieci. W efekcie tylko niewielki odsetek trafia później do recyklingu. Tę proporcję ma odwrócić uruchomiony właśnie program ReFlex, który jest unikalny nie tylko na polskim, ale i europejskim rynku. Jego celem jest to, aby do 2025 roku zbierać i poddawać recyklingowi co najmniej 50 proc. elastycznych opakowań wprowadzanych do obrotu. Odpowiednio przetworzone mogą później znaleźć zastosowanie m.in. w przemyśle budowlanym, transportowym czy meblarskim.