Newsy

Min. Cyfryzacji: polska strategia rozwoju sztucznej inteligencji powstanie najpóźniej do połowy 2019 r.

2018-11-19  |  06:26

Polski rząd rozpoczyna prace nad wdrożeniem strategii rozwoju sztucznej inteligencji. Do rozmów z administracją rządową przystąpili przedsiębiorcy, naukowcy oraz specjaliści zajmujący się sztuczną inteligencją. W ramach pracy nowej grupy roboczej powstał wstępny raport formułujący podstawowe założenia nowego programu. Najpóźniej do połowy przyszłego roku rząd planuje stworzyć i przyjąć dokument, który opisze strategię dotyczącą polskich programów rozwoju sztucznej inteligencji.

– Prace nad polską strategią sztucznej inteligencji są na etapie inicjalnym, natomiast przez ostatnie pół roku pracowały grupy robocze, w skład których wchodzili oprócz przedstawicieli administracji rządowej również przedsiębiorcy, ośrodki naukowe, trzeci sektor i wszyscy inni pasjonaci zajmujący się tą technologią. Oni przygotowali raport, który de facto formułuje pewne założenia, oczekiwania, co w polskiej strategii powinno się znaleźć – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Karol Okoński, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

O nadziejach związanych z rozwojem sztucznej inteligencji coraz częściej dyskutuje się już nie tylko w gronie entuzjastów nowych technologii, lecz także w świecie biznesu oraz polityki. Wraz z rozwojem sztucznej inteligencji oraz postępującą automatyzacją pracy, ludzie staną się zbędni zarówno w procesie produkcyjnym, jak i usługowym. Zmiany te już dziś zachodzą na naszych oczach, a Polska chce odgrywać na tym rynku znaczącą rolę.

– Raport będzie podstawowym wkładem do polskiej strategii, ale potrzebujemy konkretnego planu działania w poszczególnych domenach ministerstw, żeby finalnie była to strategia rządowa, ale z jasnymi rolami poszczególnych ministerstw. Te prace, które przez ostatnie pół roku trwały, stanowią bardzo cenny wkład do tej strategii, który zakładamy, że zostanie zwieńczony przyjęciem przez Radę Ministrów już dokumentu formalnego, zakładamy, że najpóźniej do połowy przyszłego roku – zapowiada Karol Okoński.

Na początku roku Amazon uruchomił pierwszy publiczny sklep samoobsługowy Go, pozbawiony tradycyjnych kas oraz systemów rozliczeniowych. W drogerii zainstalowano sztuczną inteligencję, która monitoruje stany magazynowe oraz zawartość koszyków klientów, a następnie automatycznie rozlicza zakupy za pośrednictwem konta w serwisie Amazon. Kilka miesięcy po uruchomieniu pierwszej publicznej placówki firmie udało się otworzyć pięć kolejnych, a do 2021 roku ma powstać aż 3 tys. sklepów Amazon Go.

Sztuczna inteligencja pełni także coraz większą rolę w rynku transportowym. Kiedy Elon Musk wprowadził do dystrybucji Teslę z autopilotem, był prekursorem w dziedzinie sztucznej inteligencji na rynku motoryzacyjnym. Dziś z inteligentnych rozwiązań korzysta większość koncernów motoryzacyjnych. Powstają projekty wykorzystania tej technologii w zautomatyzowaniu transportu publicznego.

Władze Tokio testują autonomiczne taksówki, które w 2020 roku będą wozić kibiców podczas zimowych igrzysk olimpijskich. Nad podobnym programem pracuje firma technologiczna Oxatobica oraz korporacja taksówkarska Addison Le, które chcą wypuścić na londyńskie ulice pierwsze inteligentne taksówki w 2021 roku. Jeszcze ambitniejsze plany ogłosiła firma Volocopter, która w przyszłym roku przetestuje pierwsze autonomiczne latające taksówki w środowisku miejskim w Singapurze.

– Oczywiście powiedzieć, jak będzie wyglądał świat za 100 lat, nikt się tego w tym momencie nie podejmuje. Ale mamy świadomość, że pewne działania podejmowane w tym momencie, szczególnie związane z obszarem sztucznej inteligencji, pozwolą w znaczącym stopniu wpłynąć na to, w jakim tempie będziemy się rozwijać przez kolejne dziesiątki lat. Jeśli wykonamy pewne ruchy i pewne działania teraz w zły sposób, to właśnie Polska za 100 lat będzie wyglądać zupełnie inaczej i będzie krajem dużo mniej zaawansowanym  – twierdzi Karol Okoński.

Rozwój sztucznej inteligencji niesie ze sobą także wiele zagrożeń. Chiński rząd powołał specjalną jednostkę, która wyszkoli ekspertów ds. inteligentnych broni. Powołano do niej wyłącznie niepełnoletnich uczniów wykazujących się ponadprzeciętną inteligencją, kreatywnością, wolą walki oraz patriotyzmem. Nastolatkowie zostaną wyszkoleni w projektowaniu inteligentnego uzbrojenia, a ich docelowym zadaniem będzie opracowanie broni, która sama zadecyduje, kiedy można pozbawić człowieka życia.

Polski rząd planuje się skupić na wykorzystaniu sztucznej inteligencji w administracji publicznej i biznesie.

– Nam zależy na tym, żeby wykorzystać sztuczną inteligencję w tych miejscach, gdzie pozwala ona podwyższyć produktywność, jakość usług i zdjąć z obywateli oraz  przedsiębiorców pewne działania. Automaty po prostu mogą działać lepiej, a ludzie mogą się skupić na innych działaniach, gdzie potencjał mózgu może być w pełni wykorzystany. Uważamy, że to, jak zadziałamy przez najbliższych parę lat, będzie mieć znaczący wpływ na to, w jakich nastrojach będziemy świętować kolejne 100-lecie niepodległości  – mówi sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

Według badań przeprowadzonych przez firmę analityczną Research Conducted wartość globalnego rynku sztucznej inteligencji wyniosła w zeszłym roku 15,7 mld dol. Szacuje się, że w najbliższych latach branża będzie rosła w tempie 38,3 proc. i do 2026 roku osiągnie wartość 300,26 mld dol.

Czytaj także

Kalendarium

Transport

Resort cyfryzacji: sieć 5G spowoduje boom w rozwoju internetu rzeczy. Skorzysta na tym biznes i inteligentne miasta

Sieć 5G, której komercyjne wdrożenie w Polsce zbliża się dużymi krokami, spowoduje prawdziwy boom w rozwoju internetu rzeczy. – Umożliwi ona obsługę nawet miliona urządzeń na kilometr kwadratowy – mówi wiceminister cyfryzacji Wanda Buk. To przełoży się na upowszechnienie takich usług jak telemedycyna czy rozwiązania smart city. Dzięki urządzeniom komunikujących się ze sobą w czasie rzeczywistym służby i włodarze miast zyskają też dane niezbędne do zarządzania nowoczesną metropolią.

Nauka

Rząd i największe światowe koncerny zapowiadają walkę z plastikiem. To coraz większe zagrożeniem dla życia na Ziemi

Europejczycy co roku wytwarzają 25 mln ton odpadów z tworzyw sztucznych. Tylko niecałe 30 proc. jest zbieranych i poddanych recyklingowi. Na świecie do mórz i oceanów każdego roku trafia nawet 8 mln ton plastiku. W tym tempie już w 2050 roku liczba plastikowych odpadów mogłaby być większa niż ryb. Katastrofy może udać się uniknąć. Na rynku pojawia się coraz więcej biodegradowalnych opakowań czy sztućców. W połączeniu z większą odpowiedzialnością producentów, nowoczesnymi urządzeniami do recyklingu i zapowiedziami zmian w przepisach ilość plastiku uda się zredukować. 

MWC19

Ochrona środowiska

Energetyka potrzebuje innowacyjnych i zielonych rozwiązań. Najczęściej tworzą je młode firmy

Rozwiązania proponowane przez start-upy i młode firmy są szansą na zwiększenie innowacyjności w energetyce. Bardziej elastyczne i nowatorskie podejście do problemu niż w przypadku wielu koncernów energetycznych pomaga im szybciej i precyzyjniej odpowiadać na największe wyzwania w branży, czyli m.in. potrzebę magazynowania energii z odnawialnych źródeł czy poprawy jakości powietrza. Coraz więcej dużych firm decyduje się wspierać start-upy i współpracować z nimi nad nowymi rozwiązaniami. W przypadku InnoEnergy jednym ze sposobów poszukiwania obiecujących technologii jest międzynarodowy konkurs PowerUp!.

 

Internet

Polska administracja szybko się cyfryzuje, jednak brakuje rozwiązań wpisujących się w trend e-demokracji. Na wybory przez internet Polska nie jest jeszcze gotowa

W obszarze cyfrowych usług publicznych Polska zajmuje dopiero 24. miejsce na 28 europejskich krajów. Choć blisko 90 proc. polskich przedsiębiorstw przynajmniej raz skorzystało z e-administracji, a podobna grupa użytkowników e-administracji pozytywnie ocenia załatwianie spraw przez internet, w kwestii wykorzystania e-usług w sektorze publicznym mamy wiele do nadrobienia. Brakuje rozwiązań wpisujących się w trend e-demokracji, problemem jest też przekazywanie cyfrowych danych miedzy urzędami. Na e-wybory Polska nie jest jeszcze gotowa – ocenia Michał Boni, były minister cyfryzacji.