Newsy

Kosmos dla turystów coraz bliżej. Dzięki umowie NASA z Virgin Galactic już wkrótce mogą wystartować loty komercyjne [DEPESZA]

2020-06-24  |  06:00
Wszystkie newsy
Materiały prasowe Virgin Galactic

To może być przełomowy rok dla komercyjnych lotów w kosmos. Największe firmy już od kilku lat zapowiadały start kosmicznej turystyki i wszystko wskazuje na to, że już wkrótce pierwsi turyści obejrzą Ziemię z kosmosu. Amerykańska firma Virgin Galactic podpisała umowę z NASA, a jej efektem mogą być właśnie prywatne loty do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Firma ma trenować kosmonautów amatorów, którzy będą chcieli wziąć udział w komercyjnych lotach. – Chcemy przybliżyć perspektywę planetarną wielu tysiącom ludzi – zapowiada George Whitesides, dyrektor generalny Virgin Galactic.

– Cieszymy się na możliwość współpracy z NASA w prywatnym programie lotów orbitalnych, który nie tylko pozwoli nam korzystać z naszej platformy lotów kosmicznych, lecz także umożliwi podzielenie się z NASA i innymi agencjami naszą infrastrukturą do szkolenia kosmonautów – wskazuje George Whitesides, dyrektor generalny Virgin Galactic.

Już od lat największe firmy na świecie pracowały nad turystyką kosmiczną. Po pierwszych podbojach w kosmosie wydawało się, że komercyjne loty poza ziemską atmosferę to kwestia najbliższych lat. Kiedy w 2001 roku Dennis Tito wykupił podróż na Międzynarodową Stację Kosmiczną za pośrednictwem amerykańskiej firmy Space Adventures, wszystko wskazywało na to, że niebawem każdy chętny turysta będzie mógł podziwiać Ziemię z kosmosu. Do tej pory jednak zorganizowano jedynie kilka komercyjnych lotów w kosmos za pośrednictwem rosyjskiego statku kosmicznego Sojuz. Każdy z lotów kosztował  minimum 20 mln dol.

Rosyjski program lotów komercyjnych został jednak wstrzymany w 2010 roku i do tej pory turystyka kosmiczna w zasadzie nie istniała. W 2019 roku NASA zapowiedziała pierwsze prywatne loty kosmiczne za pośrednictwem statków kosmicznych SpaceX i Boeinga. Jeden dzień pobytu na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ma kosztować 35 tys. dol., nie wliczając w to kosztów przelotu w obie strony.

O tym, że komercyjne loty w kosmos to kwestia najbliższych miesięcy, przekonała udana próba wystrzelenia statku Crew Dragon w maju 2020 roku, dzięki czemu SpaceX dostarczyła dwóch astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Teraz umowę z NASA na prywatne loty w kosmos podpisała także firma Virgin Galactic.

Umowa między Virgin Galactic i NASA może być milowym krokiem w turystyce kosmicznej, choć w ostatnich latach nie brakowało eksperymentalnych lotów. Pojazd suborbitalny New Shepard firmy Blue Origin odbył już kilkanaście lotów. Do tej pory z lotów testowych skorzystało ok. 100 osób. Rocket Lab jest kolejną prywatną firmą, która oferuje pionierskie misje dedykowane dla małych satelitów za pośrednictwem rakiety elektronowej.

Firma Virgin Galactic opracowała program Future Astronaut Readiness. Jej doświadczenie w przestrzeni kosmicznej może odegrać ważną rolę w szkoleniu do podróży orbitalnych, przede wszystkim umożliwiając pasażerom zapoznanie się z przeciążeniami podczas lotów kosmicznych. To wszystko sprawia, że już wkrótce komercyjne loty w kosmos staną się znacznie częstsze.

– Podjęliśmy do tej pory niezrównaną liczbę zobowiązań w zakresie komercyjnych lotów kosmicznych. Na podstawie tych doświadczeń możemy podzielić się naszą wiedzą w rozwoju kolejnego segmentu nowego przemysłu kosmicznego. Chcemy przybliżyć perspektywę planetarną wielu tysiącom ludzi – podkreśla George Whitesides.

(Newseria)

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Duży wzrost aktywności cyberprzestępców w czasie pandemii. Coraz częściej podszywają się pod zaufane firmy i instytucje

Cyberprzestępcy bardzo szybko zaczęli wykorzystywać do wyłudzeń tematykę związaną z COVID-19, a w czasie pandemii skokowo wzrosła liczba ataków hakerskich i prób wyłudzenia danych. W ostatnich tygodniach oszuści za cel ataków obrali sobie zwłaszcza osoby w wieku 20–40 lat, z którymi kontaktują się kanałami elektronicznymi i telefonicznymi, wykorzystując sprawdzoną socjotechnikę wypróbowaną wcześniej na seniorach czy dane pozyskane z wycieków. Coraz częściej podszywają się pod znane, zaufane instytucje, np. banki, co przy braku czujności może zakończyć się utratą środków z konta czy zaciągnięciem kredytu na setki tysięcy złotych. Eksperci zalecają ostrożność i korzystanie z narzędzi, które pomogą chronić się przed takimi scenariuszami.

Medycyna

Naukowcy są już w stanie określić ryzyko powikłań na wczesnym etapie ciąży. Dotychczas zwykle diagnozowane były zbyt późno [DEPESZA]

Zaburzenia ciąży dotykają około 10 proc. kobiet. Często są diagnozowane zbyt późno, gdy powikłania są już groźne dla rozwoju płodu. Naukowcy odkryli, że poprzez zbadanie poziomu hormonów w łożysku można szybko przewidzieć, które kobiety będą narażone na ciążowe powikłania. Biomarkery hormonalne łożyska są obecne od pierwszego trymestru ciąży, tymczasem zwykle zaburzenia są diagnozowane dopiero w drugim lub trzecim trymestrze, kiedy mogą mieć poważne konsekwencje.