Newsy

Inteligentne ubrania wyposażane są w coraz bardziej zaawansowane czujniki. Pozwolą na odległość monitorować stan zdrowia pacjentów, czy pracowników

2018-04-17  |  06:00

Branża odzieżowa coraz częściej korzysta z nowych technologii. Na rynku pojawiają się ubrania, które ułatwiają wykonywanie ćwiczeń, śledzą promieniowanie UV, umożliwiają wydawanie urządzeniom poleceń, a nawet mogą być wykorzystywane do płatności. Ubrania wyposażone w czujniki biomedyczne pozwalają monitorować stan zdrowia i wszystkie parametry życiowe. To przyszłość świata sportu i telemedycyny. Po odpowiednim przetworzeniu zgromadzonych danych, mogą być wykorzystywane przez firmy, które chcą angażować swojego klienta poprzez aktywność fizyczną.

Na rynku pojawia się coraz więcej inteligentnych ubrań. Spodnie do fitnessu ułatwiają np. ćwiczenia jogi dzięki wbudowanym wibracjom, które pulsują i zachęcają do poruszania lub pogłębienia pozycji. Zaprojektowano też specjalne bikini, które wykryje, jak długo przebywamy na słońcu, czy grozi nam przegrzanie i podpowie, kiedy zastosować dodatkową ochronę przeciwsłoneczną. Pojawiają się też ubrania, dzięki którym można wydawać polecenia podłączonym za pomocą Internetu urządzeniom, albo nawet płacić w sklepie. Coraz więcej jest też koszulek, spodni czy rękawów, które monitorują stan zdrowia, czy parametry życiowe podczas aktywności fizycznej. Zastosowanie inteligentnych ubrań jest praktycznie nieograniczone.

– Widzimy fantastyczne połączenie zastosowania technologii do zaangażowania klienta, do bycia bliżej klienta, żeby klient czuł związek ze swoim bankiem, z ubezpieczycielem czy z firmą, w której kupuje prąd i gaz. Tego typu urządzenia pozwalają monitorować, zbierać na bieżąco dane. Załóżmy, że jestem biegaczem czy kolarzem, moja aktywność fizyczna jest premiowana, dzięki temu otrzymuję dostęp do lepszych, tańszych usług. Bank buduje swego rodzaju więź z klientem – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Grzegorz Ficowicz z Dimension Data Polska.

Koszulki Dimension Data były już wykorzystywane podczas Tour de France. Dzięki czujnikom pozwalały ocenić wydolność zawodników, osiąganą prędkość, tętno, czy nacisk na pedały. Takie dane wzbogacały przekaz medialny. Czujniki na bieżąco zbierają dane, a w związku z tym ich zastosowanie może być znacznie szersze niż tylko w sporcie. Mogą być wykorzystywane do sprawdzania upodobań klientów, czy w dotarciu do klienta i przygotowaniu dla niego lepszej oferty. Ogrom danych zbieranych przez czujniki i przetwarzanie ich w konkretnym celu określa się mianem big data. Korzysta już z tego większość firm, które coraz częściej sięgają po informacje zbierane przez biomedyczne czujniki.

– Takie koszulki znajdą zastosowanie wszędzie tam, gdzie biznes chciałby angażować swojego klienta poprzez sport, aktywność fizyczną i monitorowanie stylu życia. Można je zastosować wewnętrznie, na potrzeby własnych pracowników, zbudować programy lojalnościowe, rozdać pracownikom urządzenia czy też skorzystać z urządzeń, które oni już mają i zbudować jakieś specjalne programy angażujące ludzi, po to żeby byli bliżej firmy, żeby się z nią komunikowali, żeby mieli z tego jakieś specjalne korzyści, podobnie jak firma – przekonuje Grzegorz Ficowicz.

Biomedyczne czujniki to przyszłość medycyny. Na rynku pojawiły się już inteligentne koszulki i staniki sportowe przeznaczone dla sportowców, które monitorują tętno, śledzą treningi czy pozwalają transmitować dane z treningu. Możliwości czujników zaczęto również wykorzystywać do celów medycznych. Na rynek trafiły kompresyjne rękawy, które wykorzystują technologię elektrokardiogramu (EKG) do monitorowania aktywności serca. Dla noworodków zaprojektowano skarpetki, które pozwalają zidentyfikować problemy zdrowotne, a inteligentne czapeczki mierzą temperaturę, częstość oddechów, czy nasycenie tlenem krwi. Można je zsynchronizować z urządzeniem mobilnym, na którym będzie uruchamiane oprogramowanie. Lekarze mogą dzięki temu szybko sprawdzić wszystkie parametry życiowe dzieci, zostaną ostrzeżeni jeśli np. zmiany częstości akcji serca będą powodem do niepokoju. Czujniki znajdą zastosowanie także w telemedycynie.

– Widzimy już dziś zastosowania w branży medycznej, szczególnie w prywatnych placówkach medycznych, które już próbują oferować usługi medyczne online, bez kontaktu z pacjentem. Bardzo łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której pacjent w starszym wieku, któremu nie chce się gdziekolwiek udawać w sytuacji potrzeby kontrolowania jego stanu zdrowia, a taka koszulka, opaska na rękę czy jakiekolwiek inne urządzenie dostarcza danych życiowych takiego pacjenta. Po drugiej stronie mamy personal health coach, czyli osobę z wykształceniem medycznym, która potrafi te dane przetwarzać na bieżąco i przekazywać takiemu pacjentowi porady medyczne – tłumaczy ekspert.

Inną dziedziną, w której ubrania z czujnikami biometrycznymi znajdują zastosowanie, jest rynek pracy. Biometryczne koszulki u pracowników fizycznych, czy budowlańców, operujących w trudnych warunkach (np. na wysokości), mogą w porę zasygnalizować, że dany pracownik gorzej się poczuł i musi być zmieniony.

– Można sobie wyobrazić górnika, strażaka, czy pracownika na budowie, który jest narażony na dość niewygodne otoczenie pracy. Wyposażamy takich pracowników w tego rodzaju koszulki, które zbierają ich dane życiowe, potrafią na podstawie rytmu bicia serca i innych zebranych danych, wyliczyć poziom stresu pracownika i spowodować zdjęcie pracownika ze zmiany w sytuacji zagrożenia zdrowia czy życia – podkreśla Grzegorz Ficowicz.

Według Grand View Research do 2025 roku wartość rynku telemedycznego przekroczy 113 mld dol. Global Market Insight szacuje, że do 2024 roku wartość rynku inteligentnych ubrań sięgnie 4 mld dolarów. Z kolei, według Research and Markets, wartość rynku biomedycznych czujników w 2022 roku przekroczy 18 mld dolarów.

Czytaj także

Relacje

Bezpieczeństwo

Autonomiczna łódź z napędem odrzutowym uratuje tonących. W przyszłości będzie ostrzegać przed prądami morskimi

Co roku tysiące ludzi umiera w wyniku utonięcia. W morzach ginie nawet 4,5 proc. imigrantów – wylicza włoski think tank ISPI. Część tych osób można byłoby uratować. Zdalnie sterowana łódź ratownicza Emily może pomóc tym, do których nie mogą dotrzeć zwykli ratownicy. Łódź umożliwia obrazowanie podwodne, pokazuje obraz w zasięgu do stu metrów od łodzi, dzięki czemu łatwo się zorientować, gdzie znajdują się poszukiwani ludzie lub przedmioty. Obraz z sonaru odbierany jest przez stację znajdującą się na lądzie. W ten sposób można określić lokalizację topielca.

Firma

Hybrydowy notatnik automatycznie utworzy cyfrową kopię odręcznych notatek do późniejszej edycji. To może być rewolucja dla studentów i przedsiębiorców

Na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń wyposażonych w zaawansowane systemy rozpoznawania pisma. Można znaleźć je zarówno w smartfonach, tabletach, jak i komputerach hybrydowych. Wykorzystując cyfrowy rysik, można łatwo zdigitalizować odręczne notatki oraz rysunki. Hybrydowy notatnik RoWrite idzie o krok dalej. Przechwyci zapiski wykonane za pomocą zwykłego pióra na papierze i automatycznie przeniesie je do chmury danych, tworząc ich cyfrową, edytowalną kopię.

Infrastruktura

Inteligentna podłoga wytworzy prąd z ludzkich kroków. Rozwiązanie pozwoli zasilić w energię całe miasta

Z raportu IEA wynika, że już na początku 2018 roku na świecie zużywano 75 proc. prądu, który miał wystarczyć na kolejne kilkanaście lat. Na ratunek przychodzą nowe rozwiązania, w których rolę baterii spełnia człowiek. Zwykły ruch może stanowić niewyczerpane źródło energii, zasilić miasta, oświetlić pomieszczenia. Na rynku pojawiła się już odzież z wkładkami, które wytwarzają prąd dzięki ruchom ciała użytkownika. Brytyjscy naukowcy opracowali natomiast wykładzinę, która przetwarza energię kinetyczną ludzkich kroków na energię elektryczną.