Newsy

Inteligentna waga z system operacyjnym Android zastąpi kasjera. Najnowsze technologie wprowadzają rewolucyjne zmiany w handlu

2018-11-27  |  06:00

Sztuczna inteligencja wkrótce odmieni sposób, w jaki robimy zakupy. Na rynku pojawia się coraz więcej rozwiązań, które automatyzują procesy zakupowe. Amazon rozszerza sieć inteligentnych sklepów Go, Wallmart wykorzystuje SI do przewidywania, kiedy należy dotowarować sklep, a inteligentne wagi oraz kasy wyręczają kasjerów.

– Stworzyliśmy inteligentną wagę z systemem operacyjnym Android. Umożliwia ona zarówno sprzedawcom, jak i konsumentom pełną samoobsługę podczas robienia zakupów. System obejmuje terminal POS oraz wagę, dzięki czemu przy zapłacie za wybrane produkty nie ma konieczności angażowania kasjera. Wystarczy podejść, zeskanować lub wybrać produkt, a następnie dokonać wpłaty. Można płacić gotówką, kartą kredytową lub za pomocą technologii biometrycznej, która rozpoznaje twarz klienta i automatycznie obciąża jego rachunek – mówi w wywiadzie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Zhang Bin z firmy Sunmi Technology.

Sunmi S2 to pierwsza na świecie inteligentna waga z systemem operacyjnym Google Android. Wystarczy położyć na niej produkt i wybrać go na ekranie dotykowym. Dzięki systemowi Android i wbudowanej kamerze inteligentna waga pozwala na płacenie za pomocą technologii biometrycznej. System zeskanuje twarz i płatność zostanie dokonana automatycznie. W przyszłości dzięki sztucznej inteligencji, wagi same mogą rozpoznawać przedmioty, które są na nich kładzione.

Dzięki wprowadzeniu w sklepie inteligentnych wag, możliwe jest stworzenie całego systemu ułatwiającego klientom robienie zakupów.

– Nasze urządzenie to nie tylko łatwiejsza realizacja płatności, lecz także szereg inteligentnych rozwiązań, takich jak programy lojalnościowe, funkcje płatnicze czy podstawowe funkcje z zakresu zarządzania. Nie jest to więc zwykły terminal, ale cały inteligentny system sklepowy – twierdzi ekspert.

Kasjerzy już wkrótce mogą w ogóle stracić pracę na rzecz sztucznej inteligencji i zautomatyzowanych systemów. Dziś Amazon jest w posiadaniu kilku zautomatyzowanych sklepów Go, a do 2021 roku sieć ma liczyć aż 3 tys. lokali. W tych sklepach całkowicie zrezygnowano z kasjerów – produkty są skanowane po włożeniu ich do koszyka, a zapłata pobierana automatycznie z konta Amazonu podczas wychodzenia z placówki. W ślady amerykańskiej korporacji idą inne firmy, które również chcą zautomatyzować branżę handlową.

Sieć Wallmart stworzy Intelligent Retail Lab, jednostkę badawczą przystosowaną do testowania nowych inteligentnych rozwiązań, które będą ułatwiać wykonywanie niektórych czynności na terenie sklepu. Wallmart sprawdzi, jak sztuczna inteligencja mogłaby automatycznie zatowarowywać sklepy, kiedy zapas jakiegoś produktu się kończy, wykrywać brak wózków przy wejściu do sklepu czy rozpoznawać produkty źle ułożone na półkach.

Firmy technologiczne kładą ogromny nacisk na rozwiązania, które przyspieszają i ułatwiają wykonywanie zakupów. W placówce Sam’s Club Now w Dallas, która w pełni wykorzystuje potencjał urządzeń mobilnych, klienci mogą wykorzystać aplikację do realizacji płatności czy sprawdzania historii zakupów. Z kolei dzięki technologii rozszerzonej rzeczywistości klienci otrzymują dostęp do zaawansowanego systemu nawigacji. Aplikacja analizuje naszą listę zakupów, a następnie wyznacza najbardziej optymalną trasę po alejkach sklepowych. W rzeczywistości rozszerzonej klienci mogą także dogłębniej zapoznać się z konkretnymi produktami oraz ich zastosowaniem.

Nad stworzeniem zintegrowanego systemu obsługi klientów pracuje także Lenovo. Firma chce zastąpić obsługę tabletami wyposażonymi w sztuczną inteligencję, które komunikują się z innymi urządzeniami w sklepie za pośrednictwem internetu rzeczy. Zakupy w Lenovo Lecoo Unmanned Store nie wymagają kontaktu z personelem. Przed wejściem do sklepu kamera skanuje i rozpoznaje twarz klienta, a następnie system rejestruje, co ze sobą zabieramy. Przy wyjściu ze sklepu płatności są automatycznie pobierane za pośrednictwem aplikacji mobilnej.

Inteligentne technologie w handlu najszybciej trafiają na rynek chiński i amerykański. Już teraz testowane są tam płatności za pomocą rozpoznawania twarzy czy zupełnie bezobsługowe sklepy. W Europie, w tym także w Polsce, tego rodzaju technologie dopiero mają się pojawić.

– W Chinach wdrożyliśmy już to rozwiązanie we współpracy z naszymi partnerami, ale chętnie widzielibyśmy je również tutaj. Nasze plany obejmują więc wdrożenie systemu w Europie, w tym oczywiście również w Polsce – zapowiada Zhang Bin.

Według Global Market Insights rynek rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji dla branży sprzedażowej w 2024 roku osiągnie wartość 8 mld dol. Szacuje się, że w latach 2018–2024 średnioroczne tempo wzrostu w tej branży wyniesie 45 proc.

Czytaj także

Kosmos

Prywatne przedsiębiorstwa coraz chętniej inwestują w rozwój alternatywnych rakiet. Innowacje pozwolą ograniczyć koszty misji kosmicznych

Programy kosmiczne przestały być domeną agencji rządowych. Dynamiczny rozwój sektora kosmicznego związany jest m.in. z rosnącym zapotrzebowaniem na badania przeprowadzane w warunkach mikrograwitacji. Wystrzeliwanie przyrządów badawczych za pośrednictwem klasycznych rakiet jest procesem zbyt kosztownym dla wielu uczelni i przedsiębiorstw, dlatego powstają pomysły na zredukowanie środków potrzebnych do przeprowadzenia misji. Pomóc mogą w tym m.in. moduły wykonane metodą druku cyfrowego, rakiety wielokrotnego startu czy takie wystrzeliwane z platform stratosferycznych.

Firma

Systemy rozpoznawania obrazu usprawnią funkcjonowanie firm. Będą fundamentem sklepów przyszłości, znajdą też zastosowanie u ubezpieczycieli

Algorytmy sztucznej inteligencji zyskują na popularności wśród użytkowników biznesowych. Na rynku pojawiają się rozwiązania informatyczne wykorzystujące technologię rozpoznawania obrazu do autoryzacji tożsamości, w procesie obsługi klienta oraz do analizy jego indywidualnych potrzeb. Sklepy wykorzystują tę technologię do wdrożenia systemów rozpoznawania twarzy, a firmy ubezpieczeniowe mogą się posłużyć nią, aby przyspieszyć proces analizy wniosków odszkodowawczych.

Problemy społeczne

S. Mull, były ambasador USA w Polsce: Sztuczna inteligencja będzie zmieniać gospodarki i stosunki międzynarodowe. Musimy zacząć znajdować ludziom inne zawody

Robotyzacja i sztuczna inteligencja wyprą z rynku pracy wiele istniejących obecnie zawodów. – To może powodować niestabilności społeczne, dlatego potrzebne są rozwiązania dla milionów pracowników, którzy zostaną bez zajęcia – uważa Stephen D. Mull, były ambasador USA w Polsce, który przyjechał do Warszawy na zaproszenie NASK. Jak podkreśla, AI ma potencjał, żeby zmienić także całe gospodarki i stosunki międzynarodowe, dzięki niej np. agencje wywiadowcze mogą przewidywać problemy, takie jak zamieszki czy epidemie, i reagować na nie z wyprzedzeniem. Z drugiej strony niesie ze sobą szereg zagrożeń, jeżeli dane będą trafiać do nieuprawnionych podmiotów.