Newsy

Innowacje wchodzą do branży spożywczej. Usprawnią komunikację pomiędzy dostawcami i producentami żywności a sklepami detalicznymi

2019-12-18  |  06:00

Branża spożywcza otwiera się na innowacje. Nowe technologie mają pomóc m.in. w komunikowaniu się pomiędzy producentami i dostawcami żywności a sklepami detalicznymi. Chmurowa aplikacja przygotowywana przez Polaków ma całkowicie zautomatyzować proces komunikacji na rynku spożywczym. Z ośmiu tygodni do zaledwie kilku minut może zminimalizować czas potrzebny na zebranie dokumentacji niezbędnej w procesie budowania nowego produktu spożywczego.

– Multispec jest narzędziem bazy danych, w której dostawcy dodają specyfikację swoich produktów do chmury, z której następnie mogą korzystać różnego rodzaju podmioty spożywcze. Jest to rewolucyjne podejście, dlatego że w chwili obecnej wszelka dokumentacja wymieniana jest praktycznie mailowo, czasami nawet jeszcze listownie, a mówimy tutaj o całkowicie cyfrowym podejściu, w którym informacje są zaciągane do systemu czy do klienta końcowego – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Daniel Turek, założyciel MultiSpec.

Na autonomiczne systemy przetwarzania informacji w chmurze stawia m.in. firma Oracle, która zaprojektowała Oracle Autonomous Database. Narzędzie automatycznie konfiguruje bazy danych, potrafi także samodzielnie zarządzać zasobami i instalować najnowsze poprawki bezpieczeństwa dzięki wykorzystaniu systemów sztucznej inteligencji.

Firma MultiSpec postanowiła wykorzystać rozwiązania z zakresu digitalizacji procesów przetwarzania informacji, aby usprawnić funkcjonowanie branży spożywczej. Chce usprawnić komunikację pomiędzy dostawcami żywności, producentami, sklepami detalicznymi a prywatnymi łańcuchami dostaw.

– Przemysł spożywczy jest jednym z najmniej efektywnych – twierdzi Daniel Turek. – Z naszych kalkulacji wynika, że około 8 tygodni trwa zebranie dokumentacji po to, żeby rozpocząć proces projektowania nowego produktu. Z MultiSpecem można ten czas zminimalizować do kilku minut, więc jest to ogromny zysk dla firm produkcyjnych, a także dla sieci, które mogłyby bezpośrednio korzystać z takich danych.

Oprogramowanie wykorzystuje chmurę danych w roli nośnika dokumentacji, która dotychczas była wymieniana za pośrednictwem e-maili bądź drogą listowną. Dostawcy mogą przesyłać specyfikację swoich produktów do MultiSpeca, a ta może być natychmiast zaciągnięta do systemów informatycznych podmiotów spożywczych współpracujących z danym dystrybutorem.

Start-up jest obecnie na etapie poszukiwania interesariuszy oraz inwestorów. Planowany termin udostępnienia aplikacji klientom przewidziano na 2021 rok.

– Istnieją już  pewne rozwiązania, natomiast nie rozwiązują kompleksowo problemu, z którym stykają się producenci. Podchodzą do częściowych rozwiązań, jak np. wyłącznie kwestia alergenów, kwestia specyfikacji, certyfikacji trzecich stron, dostępu do wiedzy dla sieci. Natomiast Multispec jako aplikacja jest rozwiązaniem kompleksowym i jest w stanie zamienić te aplikacje, które istnieją na rynku w odpowiednim czasie – twierdzi Daniel Turek.

Według analityków z firmy Globe Newswire wartość globalnego rynku przemysłowych baz danych w 2018 roku wyniosła 65,3 mld dol. Przewiduje się, że do 2026 roku wzrośnie do 155,5 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie ponad 11 proc.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Biogen

Robotyka i SI

Roboty i skanery 3D przyszłością edukacji. Już dziś pozwalają uczyć programowania i mogą stworzyć model ciała człowieka

Nowe technologie coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w dziedzinie edukacji. Roboty edukacyjne uczą programowania nawet najmłodsze dzieci, roboty społeczne potrafią czytać książki i uczyć języków, a skanery 3D ułatwią naukę ludzkiej anatomii. Choć pandemia utrudniła prowadzenie warsztatów edukacyjnych dla dzieci, to tempo tworzenia nowych rozwiązań nie maleje. – Sztuczna inteligencja i robotyzacja to zdecydowanie właściwe kierunki dla rozwoju edukacji – mówi Maciej Trojnacki, prezes zarządu Eduroco.

Robotyka i SI

Neuromarketing coraz silniejszym narzędziem sprzedaży. Coraz silniej wpływa na nasze decyzje zakupowe

Analiza reakcji mózgu klienta na bodziec wizualny jest coraz częściej wykorzystywana w procesie projektowania produktów i opakowań. Znajduje również zastosowanie przy budowaniu stron internetowych, etykiet cenowych czy ekspozycji w sklepach. W przyszłości neuromarketing będzie się prawdopodobnie posiłkował innymi technologiami, jak wirtualna rzeczywistość czy analiza Big Data. – Neuromarketing zbiera całą wiedzę o mózgu i próbuje te procesy wytłumaczyć i przełożyć na skuteczniejsze mechanizmy rynkowe – tłumaczy Wojciech Broniatowski, dyrektor operacyjny CortiVision.