Newsy

IFA 2018: Opracowany przez Polaków inteligentny kabel przedłuży żywotność baterii w smartfonach. Zapobiegnie także przegrzaniu urządzenia

2018-09-05  |  06:00

System zasilania to najbardziej zawodny element we współczesnych smartfonach. Wraz ze wzrostem mocy obliczeniowej tych urządzeń, rośnie zapotrzebowanie na energię elektryczną. Tymczasem z roku na rok grubość telefonów jest coraz mniejsza, co naraża sprzęt na przegrzewanie się, a w skrajnych przypadkach nawet eksplozję. Polacy opracowali rozwiązanie, które będzie monitorować proces ładowania urządzeń mobilnych, aby zapobiec uszkodzeniu baterii, a przy tym wydłuży jej działanie i żywotność.

– BatteryPal jest unikalnym rozwiązaniem, pozwalającym oszczędzać baterię w smartfonie, w tablecie. Ma też funkcje zabezpieczające przed przegrzewaniem i wybuchem baterii, o których czasami słyszymy w artykułach prasowych czy telewizji – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje podczas targów IFA 2018 w Berlinie Jacek Borowski z BatteryPal.

Inteligentny kabel zastępuje podstawowy kabel ładowarki i podłączany jest bezpośrednio do smartfona. Wyposażony jest w technologię Bluetooth i dedykowaną aplikację, która poprzez automatyzację procesu ładowania w bezpiecznych zakresach zapewnia optymalne ładowanie akumulatora. To zaś wydłuża jego żywotność i chroni przed przegrzaniem. Można zostawić smartfon w ładowarce przez całą noc bez obawy o to, że bateria się przegrzeje bądź wybuchnie.

Z problemem przegrzewających się smartfonów zmagały się zarówno urządzenia z systemem iOS, jak i z Androidem. W wyniku nieprawidłowego wykonania, bateria w modelu Samsung Galaxy Note 7 miała tendencję do przegrzewania się, a nawet stawania w płomieniach. Koreański producent został zmuszony do  wycofania wszystkich urządzeń z rynku.

– Długość baterii zależy w dużym stopniu od stopnia naładowania, tzn. optymalnym poziomem ładowania baterii jest 20-80 proc. BatteryPal podpięty do smartfona i połączony za pomocą Bluetooth, rozpoznaje stan naładowania baterii i kontroluje temperaturę ładowanej baterii. Dzięki temu nie przegrzewamy jej, co ma miejsce przy ładowaniu do 100 proc., i oszczędzamy w dłuższym czasie jej żywotność – przekonuje Jacek Borowski.

BatteryPal trafi na Kickstartera, gdzie będzie można zamówić go za ok. 100-150 zł. Sprzęt ma być uniwersalny i będzie współpracował ze wszystkimi ładowarkami oraz urządzeniami mobilnymi jako dodatkowe urządzenie peryferyjne.

Według analityków Zion Market Research wartość rynku baterii litowo-jonowych wzrośnie do 2022 roku do blisko 68 mld dol., przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 13,7 proc.

Czytaj także

Kalendarium

Problemy społeczne

Minister zdrowia: Nowy model opieki zdrowotnej będzie stawiać na jakość usług. Pomoże w tym cyfryzacja

Stopniowa informatyzacja systemu opieki medycznej usprawni obieg informacji, dzięki czemu zmniejszą się obciążenia lekarzy i liczba wykonywanych niepotrzebnie badań. To oznacza, że pacjent szybciej otrzyma świadczenie i opiekę, których potrzebuje. Temu służyć ma także analiza dużych zbiorów danych na temat pacjentów, której uczą się placówki w Polsce. – Odchodzi wizja medycyny jako działalności usługowej. Teraz patrzymy bardziej całościowo, nie tylko na koszty NFZ, lecz także na koszty społeczne, absencje chorobowe i jakość życia, co przekłada się na całą gospodarkę – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Zdrowie

Komórki macierzyste wyhodowane w laboratorium pomagają wyleczyć rzadką chorobę wzroku. Lekarze liczą na dostęp do terapii także w Polsce

Niedobór komórek macierzystych rąbka rogówki to rzadka choroba, która prowadzi do utraty wzroku. W Polsce co roku 100–200 osób wymaga leczenia, przy czym u ok. 30 osób taką dysfunkcję wywołało termiczne lub chemiczne poparzenie oczu. Szansą dla tej grupy jest innowacja – przeszczep komórek macierzystych rąbka rogówki pochodzących z hodowli w laboratorium. Taką terapię stosuje i refunduje obecnie kilka państw w Europie, m.in. Wielka Brytania i Włochy. W Polsce jest na razie dostępna w ramach badań klinicznych i tylko w dwóch ośrodkach, ale lekarze liczą, że wkrótce się to zmieni.

MWC19

Firma

Europejski odpowiednik GPS-a obniży koszt i zwiększy dokładność pilotowania autonomicznych pojazdów. Będzie sterował także dronami dostarczającymi przesyłki kurierskie

Już wkrótce europejski system nawigacji satelitarnej może zostać wdrożony na masową skalę. Zapewni dużo dokładniejsze wskazania lokalizacji w porównaniu z amerykańskim systemem GPS, co może być kluczowe w przypadku akcji ratunkowych zarówno na lądzie, jak i morzu. Już teraz Galileo jest stosowany w systemach alarmowych eCall, montowanych w nowych samochodach, a w ciągu trzech lat trafi też do wszystkich smartfonów, sprzedawanych na europejskim rynku. W opracowywanie urządzeń wykorzystujących Galileo zaangażowali się także Polacy. Opracowane przez nich układy mają trafić m.in. do autonomicznych dronów, dostarczających przesyłki.