Newsy

Hiszpański start-up opracował platformę do monitorowania zanieczyszczeń w morzach i oceanach. W czasie rzeczywistym zarządza też usuwaniem śmieci

2021-07-20  |  06:00

Co roku do mórz i oceanów trafia ok. 8 mln ton plastiku. Do 2050 roku w wodach może pływać więcej sztucznych odpadów niż ryb – alarmuje Fundacja MARE. Problemem są również wycieki ropy, choć nawet trzykrotnie więcej trafia jej z naszych dróg czy rzek. Firma Fregata Space opracowała platformę monitorującą z własnymi technikami uczenia maszynowego, która pomaga w wykrywaniu zanieczyszczeń na obszarach morskich. Wykorzystując zdjęcia satelitarne i sztuczną inteligencję, wykrywa ilość odpadów i zarządza ich usuwaniem.

– Opracowaliśmy Earth Observation Platform – platformę do monitorowania Ziemi. Używamy zdjęć satelitarnych do wyszukiwania lub obliczania wybranych parametrów, które dają nam pogląd na jakość wody w dowolnej części globu – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Santiago Alvarez, inżynier ds. IT w firmie Fregata Space.

Fregata Space, specjalizująca się w przekształcaniu obrazów satelitarnych w informacje o wysokiej rozdzielczości i wysokiej wartości predykcyjnej, wykorzystała swoją technologię w walce z odpadami, które trafiają do mórz. Przy wykorzystaniu autorskich technologii Big Data i uczenia maszynowego zapobiega przedostawaniu się do oceanów tworzyw sztucznych.

–  Wykorzystujemy autorskie algorytmy. Zautomatyzowaliśmy cały proces: od pozyskiwania danych, przez ich przetwarzanie i obliczanie parametrów, aż po tworzenie prognoz i wykrywanie zagrożeń. Całość jest dostępna przez internet za pomocą aplikacji webowej. Użytkownicy mają dostęp do generowanych automatycznie interaktywnych pulpitów – tłumaczy Santiago Alvarez.

Teledetekcja satelitarna wykorzystywana przez Fregatę bazuje na obrazach zebranych m.in. przez europejskie satelity Sentinel-1 i Sentinel-2. Jako główną technikę monitorowania wykorzystuje również informacje z baz danych programów obserwacji Ziemi Copernicus i Galileo. Dane te są następnie analizowane, przetwarzane i przekształcane w praktyczne i przydatne informacje za pomocą zaawansowanych i opatentowanych technik uczenia maszynowego. Czujniki teledetekcji badają powierzchnię Ziemi z wysokości do 480 km, używają potężnych kamer do skanowania planety, z których można uzyskać ważne informacje o poziomach zanieczyszczenia powietrza, zbiorników wodnych i wylesiania w różnych regionach planety.

– Analizujemy także zmiany parametrów w czasie pod kątem określania występujących prawidłowości i opracowywania prognoz, opierając się na modelach statystycznych i sztucznej inteligencji w celu zapobiegania zagrożeniom i skutkom działalności ludzkiej na obszarze zbiorników wodnych – wskazuje ekspert.

Platforma, na podstawie zdjęć satelitarnych, monitoruje wybrzeża i ujścia rzek, aby wychwytywać odpady, zanim dotrą do otwartego morza. System czujników IoT wykrywa ilość odpadów, a za pośrednictwem aplikacji mobilnej automatycznie organizuje zbiórkę i recykling tworzyw sztucznych, które są licytowane w czasie rzeczywistym między lokalnymi firmami zajmującymi się gospodarką odpadami.

– Obecnie spotykamy się z dużym zainteresowaniem ze strony portów, od firm naftowych, ponieważ firmy te zdają sobie sprawę, że błędy z ich strony mogą wiązać się z nałożeniem bardzo wysokich kar finansowych oraz negatywnym wpływem na środowisko – mówi Santiago Alvarez.

Fregata Space została wybrana, jako jedna z 15 firm, do programu PortXL w Rotterdamie, którego misją jest akceleracja innowacyjnych technologii dla zielonej energii, przemysłu morskiego, logistycznego i przetwórczego w regionach portowych na całym świecie.

– Do naszych zadań należy obserwacja portu pod kątem jakości wody, poziomu zanieczyszczeń oraz ich źródeł – czasami nie są to tylko statki lub inne podmioty działające w porcie, lecz także źródła zewnętrzne. Opracowujemy te informacje, aby pomóc władzom niwelować niekorzystny wpływ oraz mu zapobiegać – podkreśla inżynier ds. IT we Fregata Space.

Na świecie powstaje coraz więcej start-upów, które opracowują ekologiczne rozwiązania do walki z odpadami w morzach i oceanach. Problem jest ogromny – Fundacja MARE wylicza, że przy zachowaniu obecnego poziomu zanieczyszczeń do 2050 roku w wodach na całym świecie więcej będzie plastikowych odpadów niż ryb.

– Woda jest jednym z kluczowych zasobów niezbędnych do życia. Musimy zatem dołożyć wszelkich starań, aby zapobiegać negatywnemu wpływowi na jej zasoby. Bardzo ważne jest dbanie o jakość wody. Tego typu narzędzia pomagają nam monitorować ryzyka dotyczące stanu wód i wykrywać zagrożenia w sposób szybszy, zautomatyzowany i bardziej dostępny dla każdego z dowolnego miejsca – przekonuje Santiago Alvarez.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2021

Media i PR

Unia Europejska chce walczyć z prywatną cenzurą w internecie. Nowe prawo ma uregulować zasady moderacji treści

Prywatna cenzura w wykonaniu portali społecznościowych, czyli m.in. usuwanie profili przez Facebooka, może utrudniać działalność organizacjom społecznym, artystom, politykom czy dziennikarzom. Procesy sądowe zapowiada były prezydent USA Donald Trump, ale nie on jedyny chce walczyć z prywatną cenzurą. Unia Europejska pracuje nad nowym prawem, które ma zapewnić większą przejrzystość decyzji moderacyjnych oraz możliwość ich kwestionowania, także przed sądem.

Finanse

Pandemia zwiększyła potrzebę robotyzacji w polskich firmach. Wirtualnego pracownika można „zatrudnić” i zacząć na nim zarabiać w ciągu dwóch tygodni

Pandemia COVID-19 może być impulsem przyspieszającym robotyzację w polskich firmach. Barierą we wdrażaniu robotów na masową skalę wciąż pozostają jednak brak wiedzy, niska świadomość korzyści takich rozwiązań albo obawy przed wysokimi kosztami. – Można zacząć od wdrożenia jednego czy dwóch robotów, zamiast od razu otwierać bardzo duży projekt. Przy takim podejściu w krótkim czasie dwóch–trzech tygodni można już mieć w firmie wdrożonego pierwszego robota i od razu czerpać z tego korzyści – mówi Przemysław Lewicki, szef projektu SAIO w ING Banku Śląskim, w którym pracuje już ponad 2 tys. wirtualnych pracowników. Bank ma w tym zakresie duże doświadczenie, dlatego w ramach swojej RoboPlatformy, która obecnie działa pod nazwą SAIO, pomaga także swoim klientom usprawniać ich procesy wewnętrzne z wykorzystaniem robotyki.