Newsy

GoPro stawia na kamery sferyczne. Nowością jest możliwość realizacji filmów 360 stopni i kadrowania już gotowego filmu

2018-05-14  |  06:00

Współczesne kamery sportowe oferują możliwość nagrywania w jakości 4K z funkcją stabilizacji obrazu czy prowadzenie transmisji na żywo. Nowością są kamery sferyczne, które pozwalają rejestrować obraz i dźwięk w systemie 360 stopni. Kręcić filmy kamerami sportowymi można na lądzie, w powietrzu lub pod wodą, na głębokości nawet do 60 metrów. GoPro przewiduje, że najszybciej rozwijać się będzie segment kamer sferycznych, w przeciwieństwie do dronów. Ich szersze wykorzystanie do fotografowania i filmowania wymaga zmian regulacji prawnych.

– Kamera sferyczna to kamera, która rejestruje wszystko, co dzieje się wokół nas. Nie musimy się skupiać na kadrowaniu, kadrowanie następuje zaraz po nagraniu. Wyciągamy telefon i kadrujemy wszystko, co zostało nagrane dookoła nas. Jeszcze kilka lat temu, żeby nagrać siebie na deskorolce, snowboardzie czy nartach, będąc profesjonalistą, potrzebowaliśmy drugiej osoby, która będzie jechać obok nas i trzymać kamerę. W tym momencie wystarczy nam jedna kamera sferyczna, nie musimy się skupiać na kadrowaniu tej kamery, na tym, czy nas obejmuje w danym momencie – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Artur Jędrzejak z firmy GoPro.

Możliwość rejestrowania obrazu 360 stopni oferuje kamera GoPro Fusion, która zadebiutowała na rynku w kwietniu 2018 roku. Urządzenie nagrywa obraz w rozdzielczości 5.2K z prędkością 30 klatek na sekundę. W przypadku rozdzielczości 3K można uzyskać 60 klatek na sekundę i uzyskać efekt slow motion. Kamera jest wodoodporna (do 5 m) i można ją obsługiwać za pomocą komend głosowych. Funkcja OverCapture pozwala uzyskać wyprostowane zdjęcia z dowolnego ujęcia nagranego w standardzie 360 stopni.

Podobny sposób rejestrowania obrazu oferuje kamera Garmin VIRB 360. Zapisuje ona filmy w rozdzielczości sięgającej nawet 5,6K za pomocą dwóch 12-megapikselowych matryc. Towarzyszy temu również nagrywanie dźwięku w obrębie 360 stopni. Podobne parametry osiąga Ricoh Theta V. Kamera Samsung Gear 360 jest z kolei wyposażona w obiektywy f2.0 z matrycami 15 Mpix. Sferyczne nagrania są na niej rejestrowane w rozdzielczości 3840 x 1920 pikseli. W razie potrzeby użytkownik może wyłączyć jeden z obiektywów.

Możliwość rejestrowania obrazu sferycznie, czyli w obrębie 360 stopni, to nie jest jedyny trend na rynku kamer sportowych. Coraz popularniejsze są rozwiązania budżetowe, tworzone z myślą o amatorach.

– Kamera budżetowa jest dla ludzi, którzy nie są na tyle zaawansowanymi użytkownikami, którzy niekoniecznie muszą się znać na montowaniu, na parametrach technicznych. Ta kamera ma nagrywać dobrze w jakości HD, ma mieć funkcje quickstories, czyli funkcję automatycznego tworzenie filmów na naszym smartfonie – mówi Artur Jędrzejak.

Pewien zastój można zaobserwować na rynku dronów wykorzystywanych do celów fotograficznych. O ile profesjonaliści w dalszym ciągu chętnie korzystają z tego typu rozwiązań, np. przy obsługiwaniu imprez masowych, o tyle amatorzy mają utrudnione zadanie. Bez specjalnych zezwoleń w większości miejsc filmowanie z dronów jest nielegalne. Dlatego segment ten kierować się będzie raczej w stronę rozwiązań łączących wiele urządzeń w jednym.

– Liczba regulacji dotycząca dronów i zakazów lotów w turystycznych miejscach raczej nie będą powodowały, że ten rynek będzie się rozwijać, raczej będziemy szukać innych rozwiązań. Karma jest połączeniem kilku rzeczy. To akcesorium do kamery, możemy wyjąć gimbal z drona, przełożyć go do Karma Grip’a, czyli rękojeści z baterią, nagrywać na ziemi, wyjąć kamerę, włożyć ją do mocowania na klatkę piersiową czy na głowę. Cały czas obracamy się w jednym ekosystemie – tłumaczy ekspert.

Z raportu Market Research Future wynika, że światowy rynek kamer akcji będzie do 2023 roku rósł w średniorocznym tempie na poziomie około 14 proc. aż do osiągnięcia wartości 7,64 mld dol. w 2023 roku. Rozwojowi rynku sprzyjać będą tendencje wzrostowe w turystyce i sporcie.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Motoryzacja

Kamery w samochodach coraz powszechniejsze. Do Polski wchodzi właśnie lider w produkcji takich urządzeń

Polscy kierowcy coraz częściej montują w samochodach kamery, które rejestrują, co się dzieje w trakcie jazdy przed samochodem i w jego pobliżu. Taki sprzęt okazuje się przydatny np. w razie stłuczki, kiedy trzeba udowodnić czyjąś winę, a nagraniami – o ile są wysokiej jakości – często posiłkują się też policja i sądy. Na polski rynek wchodzi właśnie lider w produkcji takich urządzeń. Brytyjski Nextbase, który w Europie ma już ponad 60-proc. udział w sprzedaży, wprowadzi do Polski serię urządzeń naszpikowanych zaawansowanymi, inteligentnymi technologiami i dodatkowymi opcjami, które wspierają bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów.

Farmacja

Nowelizacja ustawy refundacyjnej nie poprawi dostępu do innowacyjnych terapii w Polsce. Problemem ponownie zbyt niskie finansowanie

Prawie połowa leków onkologicznych przeanalizowanych przez Fundację Onkologiczną Alivia okazała się w Polsce nierefundowana. Pomimo ostatnich zmian na listach refundacyjnych Polsce wciąż daleko do międzynarodowych standardów leczenia nowotworów. Ekspert kancelarii Baker McKenzie Juliusz Krzyżanowski wskazuje, że sytuacji nie poprawi też projektowana nowelizacja ustawy refundacyjnej, która ma się pojawić w Sejmie na początku przyszłego roku. Część jej zapisów może wręcz utrudnić finansowanie i pogorszyć dostęp do nowoczesnych, innowacyjnych terapii.