Newsy

Rozszerzona rzeczywistość to szansa dla biznesu. Pozwala zwizualizować przed zakupem wystrój mieszkania czy dobrać rozmiar pudełka

2017-12-14  |  06:00

Coraz częściej rzeczywistość rozszerzona jest tym, czego oczekują klienci. Skomplikowane technologie można zastosować nawet w bardzo prostych rozwiązaniach oraz branżach, które z nowoczesną technologią się nie kojarzą. Aplikacje AR są wykorzystywane np. w branży meblarskiej, w której sprzedawcy pozwalają umeblować mieszkanie klienta przed zakupem mebli. Niedawno rozszerzona rzeczywistość trafiła także na rynek sprzedaży pudełek. Pozwala wirtualnie zmierzyć, czy konkretna rzecz zmieści się w wybranym pudełku.

Z raportu przygotowanego przez firmę DigitalBridge dowiadujemy się, że na samym tylko rynku handlu detalicznego 9 proc. klientów oczekuje wdrożenia sztucznej inteligencji w postaci botów, z którymi można porozmawiać, kolejne 30 proc. chce podczas zakupów wspomagać się rzeczywistością wirtualną, a aż 61 proc. najchętniej skorzystałaby z rzeczywistości rozszerzonej.

– Nasza najnowsza aplikacja wykorzystuje rozszerzoną rzeczywistość i udostępniony przez Apple ARKit, który pozwala zwizualizować sobie wirtualne obiekty w prawdziwej rzeczywistości, na prawdziwej powierzchni, tak też rzeczywiście funkcjonuje nasza aplikacja, czyli umożliwia zwizualizowanie zaprojektowanego wcześniej pudełka na płaskiej powierzchni, np. biurku tudzież stole – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Konrad Kwiatkowski z Zapakuj.to.

Po uruchomieniu aplikacji użytkownik ma możliwość zwizualizowania pudełka na zwykłej, płaskiej powierzchni u siebie w mieszkaniu. Bryła wirtualnego pudełka jest odzwierciedleniem faktycznego rozmiaru pudełka co do milimetra. Dzięki temu użytkownik może zobaczyć, jak taki design pudełka będzie wyglądał na prawdziwej bryle w prawdziwym otoczeniu.

– Druga, ważniejsza sprawa, jest taka, że klient może włączyć tryb przezroczystości i wsuwając coś w ten obrys bryły może zobaczyć, czy rzeczywiście przedmiot, który sprzedaje, będzie się do tego pudełka mieścił – tłumaczy Konrad Kwiatkowski.

Coraz więcej sprzedawców detalicznych udostępnia własne aplikacje do rzeczywistości rozszerzonej. Szczególnie aktywni są tutaj sprzedawcy mebli i elementów wyposażenia wnętrz. Dzięki aplikacji klient może sprawdzić, jak będzie po zakupie wyglądało wnętrze jego mieszkania. To ułatwia podjęcie decyzji, dobór wzorów, kolorów czy formy.

Rynek rzeczywistości rozszerzonej w 2016 r. był warty 2,39 mld dol. Według raportu „Augmented Reality Market – Global forecast to 2023” w ciągu najbliższych sześciu lat średnioroczny wzrost jego wartości ma wynieść blisko 56 proc., by w 2023 roku osiągnąć wartość 61,39 mld dol. 

Czytaj także

Kalendarium

Medycyna

Postęp technologii medycznych i inteligentnego domu wymusza miniaturyzację baterii. Opracowano już ogniwa o grubości mniejszej niż 1 milimetr

Postępująca miniaturyzacja wymusza na producentach baterii opracowywanie coraz to mniejszych ogniw. Coraz popularniejsze na rynku stają się baterie pastylkowe, charakteryzujące się znacznie mniejszymi rozmiarami niż popularne paluszki. Znajdują zastosowanie przede wszystkim w urządzeniach inteligentnego domu czy internetu rzeczy, ale mogą także zrewolucjonizować medycynę. Miniaturowe ogniwa można zastosować m.in. w implantach czy diagnostycznych soczewkach kontaktowych, a także w inteligentnych domowych systemach bezpieczeństwa.

Internet

W erze sieci 5G atak hakerów może mieć katastrofalne skutki. Polska podejmuje działania w celu ochrony usług kluczowych, takich jak dostawy energii

Atak cybernetyczny może być równie zabójczy jak broń nuklearna. Ataki, które miały miejsce w ostatnich latach, m.in. w Europie czy USA, świadczą, że hakerzy są coraz bardziej niebezpieczni. Cyberprzestępcy atakują także w Polsce – w 2018 roku CERT Polska zanotował ponad 3,7 tys. incydentów. Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa i podpisana deklaracja z USA dotycząca bezpieczeństwa sieci 5G mają zmniejszyć ryzyko ataków. Sieci 5G będą miały bardzo istotny wpływ na funkcjonowanie gospodarki. Istotne jest więc podniesienie wymagań bezpieczeństwa.

 

Internet

Brak systemów bezpieczeństwa i nadzoru to największe wady rynku kryptowalutowego. Korporacje technologiczne walczą o uregulowanie branży

Inwestowanie w rynek kryptowalutowy to ryzykowne przedsięwzięcie. Zdarzają się sytuacje, że fundusze przechowywane w portfelach online mogą nieoczekiwanie zniknąć z konta, a utraconych środków nie sposób odzyskać na drodze prawnej. Przedstawiciele branży finansowej przestrzegają przed inwestowaniem w tej branży, ale jednocześnie widzą potencjał technologii blockchain, na podstawie której funkcjonują kryptowaluty.