Newsy

Identyfikacja radiowa ułatwi automatyzację przemysłu. Nowa, tańsza technologia RFID pozwoli także na identyfikację przedmiotów i ludzi, np. w sklepach

2018-04-16  |  06:00

Technologia RFID służy automatyzacji przemysłu nie tylko poprzez identyfikację towarów, lecz także przez umożliwienie monitorowania i zarządzania procesami produkcyjnymi. Ten typ komunikacji znalazł już powszechne zastosowanie w handlu, hotelarstwie, zabezpieczeniach pomieszczeń czy przemyśle. Znajdziemy go między innymi w zabezpieczeniach sklepowych towarów przed kradzieżą, systemach elektronicznej ewidencji czasu pracy czy kartach magnetycznych umożliwiających otwarcie drzwi w firmie lub hotelowym pokoju. Przyszłością są znaczniki RFID bez kontrolerów, których znacznie mniejszy koszt pozwoli na implementację w wielu różnych dziedzinach, jak np. sklepy detaliczne.

– RFID jest jedną z ważniejszych technologii związanych z komunikacją i identyfikacją w przemyśle. Technologię możemy stosować zamiennie z kodami kreskowymi, ale jest to komunikacja o wiele bardziej zaawansowana, bo jest to komunikacja dwustronna. W przypadku kodów kreskowych mamy tylko odczyt raz już zapisanej informacji, w przypadku RFID może być to odczyt i zapis, możemy zmieniać te dane, wykasowywać, zastępować nowymi informacjami. Jest to swoisty pendrive dla przemysłu, czyli jesteśmy w stanie te informacje wymiennie, dwukierunkowo, w czasie rzeczywistym – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Grzegorz Banakiewicz, menedżer ds. rozwoju w firmie Balluff, zajmującej się automatyzacją fabryk.

Technologia RFID (ang. Radio Frequency Identification) polega na wykorzystaniu fal radiowych do identyfikacji osób i przedmiotów. Działa to w ten sposób, że do przedmiotów przyczepia się specjalne znaczniki z wbudowaną anteną nadawczo-odbiorczą i układem elektronicznym, na którym są zakodowane dane. Z drugiej strony systemu komunikacji znajduje się czytnik z anteną. Początki tej technologii znajdziemy w wykrywaczach metalu z lat 40. ubiegłego wieku. Jej dalszy rozwój przypadł na lata 60., kiedy to w sklepach pojawiły się pierwsze oparte na komunikacji radiowej systemy antykradzieżowe. Obecnie powszechnie stosuje się ją w różnego rodzaju kartach identyfikacyjnych, np. w hotelach zamiast kluczy, w klubach i obiektach sportowych czy w firmach, gdzie możemy przydzielić danej osobie dostęp do infrastruktury lub pomieszczeń.

– W przemyśle ta technologia znajduje różne zastosowania, począwszy od identyfikacji w trakcie różnego rodzaju czynności montażowych, która pozwala nie tylko zidentyfikować, lecz także śledzić produkt. Możemy technologię użyć również do monitorowania i zatwierdzania kolejnych operacji, czyli jeżeli operacja jest wykonana prawidłowo, robimy zapis, dopuszczamy do kolejnego etapu produkcji. Jeżeli zależy nam na tym, żeby np. wybrać odpowiednie narzędzie do odpowiedniego procesu, mogą być zapisane i dopuszczone tylko te narzędzia z odpowiednią referencją – wymienia Grzegorz Banakiewicz.

RFID znajdzie zastosowanie jednak nie tylko w przemyśle. Rozwój internetu rzeczy pozwoli tej technologii na zupełnie nową gamę zastosowań. Znaczniki RFID można umieścić niemal wszędzie – w różnego rodzaju urządzeniach IoT, ale również np. w koszulkach, co pozwoli oznaczyć przybyłych np. na konferencję uczestników. Dzięki temu organizator konferencji będzie dokładnie wiedział, kto w niej uczestniczy. RFID może znaleźć zastosowanie wszędzie, gdzie wymagana jest identyfikacja – zarówno przedmiotów, jak i ludzi.

Największą barierą przy wprowadzaniu technologii radiowej identyfikacji na rynek jest jej koszt. Tradycyjny tag RFID, używany np. w kartach magnetycznych, kosztuje ok. 10 centów. To stosunkowo dużo, jeśli ma być wykorzystywany np. w sklepach, gdzie niejednokrotnie otagowany towar będzie tańszy od samego znacznika. Odpowiedzią mają być tagi RFID, które nie wymagają użycia mikrokontrolera w nadajniku. Ich koszt maleje do 1 centa, ponieważ tagi mogą być w całości drukowane na drukarkach RFID. To zaś otwiera pole do zastosowania technologii w wielu innych niż przemysł, dziedzinach, jak np. sklepy detaliczne czy logistyka.

SBB Cargo wdraża infrastrukturę RFID dla ponad 10 tys. wagonów towarowych i pasażerskich, a także całej szwajcarskiej sieci kolejowej, w celu optymalizacji procesów logistycznych. Kirschenhofer Maschinenbau wykorzystuje automatyczną identyfikację narzędzi do produkcji katalizatorów ciężarówek. W ten sposób do każdego zadania używane są odpowiednie narzędzia. Airbus z kolei korzysta z rozwiązania RFID w wewnętrznym zestawie kabinowym modelu A380, do automatycznego sprawdzania urządzeń testowych.

Z raportu opracowanego przez IDTechEx wynika, że szacunkowa wartość światowego rynku RFID w 2017 roku wyniosła 11,2 mld dol. Do 2022 roku rynek ten ma osiągnąć wartość 14,9 mld dol. W 2017 roku na rynek mogło trafić ponad 18 mld tagów RFID.

Według Technavio rynek tagów RFID bez kontrolerów będzie się rozwijał w najbliższych latach w tempie 27 proc. średniorocznie.

Czytaj także

Kalendarium

Handel

Obozy dla uchodźców naszpikowane nowymi technologiami. Blockchain i systemy biometryczne wyeliminują problem z wyłudzeniami przez nich pieniędzy

Nowe technologie, jak blockchain czy biometria, są wykorzystywane nie tylko w najbardziej rozwiniętych krajach. Mogą też pomóc uchodźcom. Dzięki specjalnym skanerom, po zeskanowaniu tęczówki oka, system automatycznie łączy się z bazą i po potwierdzeniu tożsamości pieniądze są pobierane z konta klienta – bez karty płatniczej, czy bonów. System EyePay jest już używany w kilku obozach dla uchodźców i przetwarza transakcje, pomagając blisko 200 tys. uchodźców. Jednocześnie eliminuje też przypadki wyłudzenia pieniędzy.

Kosmos

Pierwsze zdjęcie czarnej dziury potwierdza teorie Einsteina. Planowane są już publikacje kolejnych fotografii

Niedawno opublikowane zdjęcie czarnej dziury może się okazać przełomowym dla ludzkości, gdyż potwierdza dotychczasowe teorie, m.in. Einsteina. To jednak pierwszy krok, a naukowcy już planują publikację kolejnych zdjęć supermasywanych czarnych dziur, w tym tej znajdującej się w centrum naszej galaktyki. Choć powszechnie mówi się, że sfotografowano czarną dziurę, ekspert Centrum Nauki Kopernika w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje wyjaśnia, że na zdjęciu widać tak naprawdę cień czarnej dziury. Tłumaczy także, dlaczego zdjęcie jest „rozmazane”.

MWC19

Firma

Służbowe smartfony coraz częściej na celowniku cyberprzestępców. Ich atakom potrafi zapobiec nowa aplikacja mobilna

Ataki hakerskie na smartfony stanowią jedną czwartą wszystkich cyberataków. Dzięki przejęciu kontroli nad służbowym smartfonem pracownika hakerzy mogą uzyskać dostęp do cennych i poufnych danych korporacyjnych. Eksperci apelują o zabezpieczanie smartfonów przed atakami i rozsądne korzystanie z tych urządzeń. Powstała już aplikacja mobilna, która potrafi przewidzieć zagrożenie, jeszcze zanim cyberprzestępca uzyska dostęp do smartfona.