Newsy

Cyfryzacja sektora publicznego nabiera rozpędu. Na początku przyszłego roku konsumenci otrzymają pierwsze e-paragony

2017-12-29  |  06:23

Na początku nowego roku pojawią się pierwsze e-paragony wystawiane klientom za pośrednictwem SMS-a lub e-maila. To kolejny etap cyfryzacji w administracji i obrocie gospodarczym po wprowadzeniu elektronicznych faktur, do których powoli przyzwyczajają się polskie firmy. E-faktury mają przede wszystkim ułatwić życie konsumentom: potwierdzenie zakupu w takiej formie nie zgubi się i nie wyblaknie z czasem, a historię zakupów będzie można w dowolnym momencie przejrzeć na komputerze albo smartfonie, co ułatwi kontrolę nad domowym budżetem.

Już na początku 2018 roku pojawią się pierwsze paragony w formie elektronicznej. Nad ich wdrożeniem przez ponad rok pracowały resorty cyfryzacji i finansów we współpracy z Krajową Izbą Gospodarczą Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT). Począwszy od przyszłego roku, sprzedawcy będą musieli stopniowo wymieniać swoje kasy fiskalne na wersje online, z elektronicznym zapisem kopii. Równolegle resort finansów uruchamia centralny rejestr, do którego będą trafiać paragony wystawiane w wersji elektronicznej.

– Poprzez wprowadzenie tego do świata wirtualnego, do postaci elektronicznej, będzie się można przede wszystkim upewnić co do wiarygodności tych operacji i transakcji. Ich automatyczna archiwizacja, brak konieczności przechowywania w postaci papierowej i samo uszczelnienie systemu to gwarancja dla każdej ze stron, łącznie z urzędem skarbowym, że ta faktura faktycznie była wystawiona – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Karol Okoński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

W 2014 roku została uchwalona nowelizacja ustawy o podatku VAT, która zdefiniowała pojęcie e-faktury i uściśliła zasady jej wystawiania. Od tego momentu popularność e-faktur rośnie i korzysta z nich coraz więcej polskich przedsiębiorstw. Z przeprowadzonego w 2015 roku badania Koalicji Wybieram e-faktury (w skład której wchodzą Konfederacja Lewiatan, Orange Polska, UPC Polska oraz Poczta Polska Usługi Cyfrowe) wynika jednak, że minie jeszcze trochę czasu, zanim przedsiębiorstwa w Polsce w pełni przestawią się na fakturowanie elektroniczne. Średnio co czwarta badana firma wciąż nie miała jeszcze z nimi do czynienia. Szacuje się, że dokumenty w tej formie stanowią około 10 proc. wszystkich wystawianych faktur.

E-paragony, podobnie jak wprowadzone wcześniej e-faktury, to dwa istotne elementy programu „Od papierowej do cyfrowej Polski”, którego celem jest wdrożenie nowych technologii cyfrowych w administracji i obrocie gospodarczym. Dokumenty w formie elektronicznej mają zwiększyć ściągalność podatków, transparentność wydatków jednostek finansów publicznych oraz obniżyć koszty administracji i obrotu gospodarczego. Ułatwią też włączenie się polskich przedsiębiorstw do Jednolitego Europejskiego Rynku Cyfrowego.

– Sama faktura w formie papierowej mogłaby być stworzona ponownie, zreplikowana czy sfałszowana. W momencie, kiedy mamy jej odpowiednio zabezpieczoną postać elektroniczną, jest to gwarancja dla każdej ze stron, łącznie z urzędem skarbowym, że ta faktura faktycznie została wystawiona na odpowiednią kwotę. W przypadku faktur VAT, pozwala się to automatycznie upewnić, że dana transakcja miała miejsce i że jest należny z tego tytułu podatek – tłumaczy Karol Okoński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

E-paragony to przede wszystkim ogromne ułatwienie dla konsumentów: potwierdzenie zakupu w takiej formie nie zgubi się i nie wyblaknie z czasem, co sprawdzi się zwłaszcza w przypadku droższych produktów, objętych długim okresem gwarancji. Znikną też problemy z nieuwzględnianiem zwrotu towaru przez sklepy, które wymagają w tym celu okazania paragonu (zgubienie potwierdzenia oznacza często brak możliwości zwrotu czy wymiany). Dotychczasowe paragony czy historię zakupów będzie można w dowolnym momencie przejrzeć na komputerze albo smartfonie, co ułatwi kontrolę nad domowym budżetem.

W Polsce administracja coraz wyraźniej zmierza w kierunku cyfryzacji. Uruchomione w 2008 roku e-PiTY, czyli rozliczenia podatkowe w formie elektronicznej, co roku składa przez internet około 8 mln Polaków, poszerza się też zakres usług i spraw urzędowych, które można załatwić za pośrednictwem Profilu Zaufanego w systemie ePUAP. Prowadzone są pilotażowe programy dotyczące np. mDokumentów, co ma w przyszłości całkowicie wyeliminować konieczność noszenia ze sobą dowodu osobistego albo posiadania dokumentów w formie papierowej. 

Czytaj także

Kalendarium

Gry i aplikacje

Symultaniczne translatory zrewolucjonizują sposób komunikacji. Technologia pozwala swobodnie porozumiewać się w nawet kilkudziesięciu językach

Dostęp do kilkudziesięciu języków, tłumaczenie w czasie rzeczywistym i brak konieczności parowania urządzeń w aplikacji mobilnej to możliwości najnowszych translatorów, które coraz częściej wyglądają jak zwykła słuchawka bluetooth, a wyposażone są w algorytmy sztucznej inteligencji. Wystarczy jedną słuchawkę mieć w uchu, drugą przekazać rozmówcy, a proces tłumaczenia rozpocznie się automatycznie. Skuteczność tłumaczenia w kompaktowych translatorach sięga już nawet 95 proc.

Energetyka

Ekspert ICNIRP: Sieci 5G bez niekorzystnego wpływu na ludzkie zdrowie. Brak dowodów na związek ekspozycji na częstotliwości radiowe z rakiem mózgu, chorobami serca lub innych narządów

Pola elektromagnetyczne są wszechobecne. Ich źródła znajdziemy w środowisku naturalnym, jednak te pochodzące ze sztucznych źródeł mają miliony razy większe natężenie. Tymczasem rośnie liczba urządzeń komunikacji bezprzewodowej. Każdy człowiek narażony jest na złożoną mieszankę słabych pól elektrycznych i magnetycznych od wytwarzania i przesyłania energii elektrycznej, sprzętu gospodarstwa domowego i urządzeń przemysłowych, po telekomunikację i nadawanie. Choć na rynku pojawia się coraz więcej rozwiązań, które mają chronić przed promieniowaniem, zdaniem ekspertów lek jest bezzasadny, a pole elektromagnetyczne jest mniej szkodliwe niż kawa czy aloes.

MWC19

Firma

Przybywa zastosowań sztucznej inteligencji w medycynie. Jest ona szczególnie wykorzystywana w diagnostyce i radiologii

Możliwości zastosowania sztucznej inteligencji w medycynie – zwłaszcza w diagnostyce i radiologii – gwałtownie rosną. Raport PwC wskazuje, że narzędzia z tą technologią mogą w dużym stopniu wesprzeć procesy diagnostyczne i terapeutyczne, przy okazji obniżając ich koszty. Dzięki analizie danych z różnych źródeł AI może również wspierać pracę lekarzy, ułatwiając postawienie właściwej diagnozy czy wybór optymalnej ścieżki leczenia danego pacjenta. Coraz powszechniej trafia ona już do nowoczesnych urządzeń medycznych wykorzystywanych przez szpitale.