Newsy

Do sprzedaży trafi przenośny oczyszczacz powietrza zabijający koronawirusa. Zastosowana w nim technologia może też pomóc w sterylizacji wody [DEPESZA]

2020-06-03  |  06:00
Wszystkie newsy
Oczyszczacz powietrza

Diody LED UV są śmiertelnie niebezpieczne dla wirusów i bakterii. Pasmo C o długości 100–280 nanometrów niszczy ich materiał genetyczny. Jest też jednak silnie pochłaniane przez azot w powietrzu, więc aby mogło działać na odległość, źródło światła musi być potężne. Firma SETi we współpracy z naukowcami z Korea University w Seulu opracowała przenośny oczyszczacz powietrza VAC. Wykorzystane w nim moduły LED eliminują 99,9 proc. koronawirusa w 30 sekund z odległości 3 centymetrów.

Naukowcy udowodnili już, że światło ultrafioletowe zabija koronawirusa. Niedawno pomyślnie zakończył się test robota LightStrike, który emituje światło o długości fali od 200 do 315 nanometrów i odkaża łóżka, klamki i duże powierzchnie. Zastosowanie znajdzie jednak wyłącznie w szpitalach, fabrykach czy magazynach. Trwają też prace nad urządzeniami, które można byłoby wykorzystywać do dezynfekcji w domu. Maszyny, które odkażają duże przestrzenie, używają energochłonnych lamp rtęciowych do wytwarzania światła ultrafioletowego C. Firmy na całym świecie pracują nad poprawą zdolności diod LED emitujących promieniowanie UV-C, aby zaoferować bardziej kompaktową i wydajną alternatywę.

Firma SETi we współpracy z naukowcami z Korea University w Seulu jako pierwsza stworzyła przenośny oczyszczacz powietrza, który niemal w całości zabija koronawirusa.

– Po raz pierwszy na świecie pojawiły się liczne trudności w opracowaniu i masowej produkcji półprzewodnikowych diod LED UV. Jako jedyna na świecie produkuje je obecnie amerykańska firma SETi. Dzięki współpracy opracowaliśmy technologię sterylizacji, która oczyszcza z wirusa SARS-Cov-2 – podkreśla Chae Hon Kim z firmy Seoul Viosys.

Diody UV są śmiertelnie niebezpieczne dla wirusów i bakterii –  pasmo C o długości 100–280 nanometrów niszczy ich materiał genetyczny. Pasmo jest też jednak silnie pochłaniane przez azot w powietrzu, dlatego źródła promieniowania muszą być potężne. Przykładowo promieniowanie UV-C słońca nie dociera do powierzchni Ziemi, bo barierą nie do przejścia jest właśnie powietrze.

Amerykańska firma stworzyła zaś takie moduły LED, które eliminują 99,9 proc. koronawirusa w 30 sekund z odległości 3 centymetrów. Co więcej, przenośny oczyszczacz zabija też większość bakterii w przeciwieństwie do tradycyjnych tego typu urządzeń. Zazwyczaj oczyszczacze odfiltrowują kropelki o wielkości większej niż 0,3 μm, ale wirusy o wielkości 0,1 μm mogą przedostać się przez ich filtr. W urządzeniu VAC wirusy skutecznie zabija światło ultrafioletowe. Użyta w nim technologia może też okazać się przydatna np. w odkażaniu wody.

– Aby ograniczyć rozprzestrzenianie się SARS-CoV-2, postanowiliśmy tymczasowo wprowadzić produkt na rynek, radykalnie ograniczając proces merchandisingu – dodaje Young Joo Lee, prezes zarządu Seoul Viosys. – Będziemy szukać globalnych partnerów w celu szerszej sprzedaży.

Sprzedaż online oczyszczacza ruszy już w czerwcu w Korei Południowej i Stanach Zjednoczonych. Firma nie wyklucza jednak, że urządzenie wkrótce trafi też na inne rynki.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Energetyka

Ekspert: Elektrownia atomowa kosztowna i czasochłonna. Lepszym rozwiązaniem dla Polski może być rodzima technologia OZE

Pierwsza elektrownia atomowa ma powstać w Polsce do 2033 roku. Jej budowa ma kosztować ok. 30 mld dol. Fizyk jądrowy i ekspert ds. klimatu Marcin Popkiewicz podkreśla, że to bardzo kosztowna i czasochłonna technologia, tymczasem nasz kraj potrzebuje szybkich efektów w redukcji emisji CO2, żeby wypełnić unijne zobowiązania. Lepszym rozwiązaniem mogłaby być inwestycja w nowoczesne technologie OZE, które w większości powstałyby w Polsce, a nie zostały zakupione.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Energetyka

Nowe baterie dla dronów można naładować w pięć minut. Mogą zrewolucjonizować komercyjne wykorzystanie tych latających pojazdów [DEPESZA]

Drony obecnej generacji są w stanie pracować na jednym ładowaniu baterii ok. 30 minut. Następnie operator musi wymienić baterię. Samo ładowanie trwa zwykle ponad godzinę. Izraelska firma StoreDot opracowała nowe ogniwa oraz stacje ładowania nowej generacji, które w ciągu kilku minut przywrócą baterie do pełnej funkcjonalności. Dzięki temu operatorzy będą w stanie znacznie sprawniej pracować z latającymi pojazdami, zwłaszcza w komercyjnych zastosowaniach, takich jak rolnictwo czy relacjonowanie wydarzeń.