Newsy

Centrum Analiz Medialnych będzie biometrycznie badać reakcje graczy i odbiorców. To szansa dla biznesu na lepiej zaprojektowane produkty

2017-10-19  |  06:20
Mówi:dr hab. Tomasz Gackowski
Funkcja:medioznawca
Firma:Centrum Analiz Medialnych, Uniwersytet Warszawski
  • MP4
  • Branża mediów i rozrywki w Polsce rozwija się w tempie 3,4 proc. i osiągnie wartość 11,5 mld dolarów w 2021 roku. Głównymi sektorami napędzającymi rynek mediów i rozrywki są wideo w Internecie, reklama internetowa i gry wideo. Dynamicznie rozwijającą się branżą jest także e-sport. Centrum Analiz Medialnych UW za pomocą najnowocześniejszej aparatury będzie badać reakcję odbiorców komunikatów medialnych i graczy.

    Według raportu „Perspektywy rozwoju branży rozrywki i mediów w Polsce 2017 – 2021” firmy badawczej PwC, w 2021 roku wartość rynku mediów i rozrywki w Polsce będzie wynosić 11,5 mld dolarów.  Tempo wzrostu tego sektora w latach 2016-2021 ma utrzymywać się na poziomie 3,34 proc. średniorocznie. Globalny rynek mediów i rozrywki ma rosnąć średniorocznie w tempie 4,2 proc. Prognozy PwC wskazują, że trzema głównymi segmentami napędzającymi rynek mediów i rozrywki na świecie są wideo w Internecie, reklama internetowa oraz gry wideo.

    Głównym celem Centrum Analiz Medialnych jest pogłębienie badań na temat tego, jak człowiek zanurza się w przestrzeń grową, przestrzeń medialną. Media od wielu lat próbują przedłużać zmysły człowieka, my te zmysły i sposób reakcji na to jak człowiek jest zanurzony w przestrzeń medialną chcemy badać. Chodzi przede wszystkim o badania biometryczne – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Tomasz Gackowski z Centrum Analiz Medialnych Uniwersytetu Warszawskiego.

    Segment wideo w Internecie ma rozwijać się w perspektywie najbliższych lat w tempie 12,2 proc., by osiągnąć wartość 157 mln dolarów w 2021 r. Rynek reklamy internetowej w Polsce był warty w 2016 r. 838 mln dol., jednak jego wartość do 2021 roku ma wzrosnąć niemal dwukrotnie i osiągnąć 1,5 mld dolarów. Polski rynek gier wideo w 2016 r. miał wartość 366 mln dol., co sytuowało go w pierwszej trójce największych rynków w Europie Środkowej i Wschodniej. Do 2021 r. ma on rosnąć w tempie 9,4 proc. średniorocznie, by osiągnąć wartość 574 mln dol. We wszystkich trzech rynkach ważny jest odbiorca i jego emocje. Ich badaniem zajmie się Centrum Analiz Medialnych UW.

    - Będziemy badać elektroencefalografem aktywność elektryczną mózgu. Systemami galwanicznymi będziemy badać impedancję skóry, tzn. na ile gruczoły potowe rzeczywiście produkują więcej potu w momencie zaangażowania człowieka w dany przekaz, który mu wyświetlamy. Jednocześnie będziemy także mierzyć puls serca, a także będziemy monitorować mięśnie twarzy pod kątem prawdopodobnie przeżywanych emocji – wyjaśnia Tomasz Gackowski.

    Dynamicznie rozwija się sektor e-sportu. Według analityków PwC, wartość dziesięciu kluczowych dla tego sektora rynków w 2021 roku ma wynieść 874 mln dolarów. W latach 2012-2021 wartość rynku ma zwiększyć się niemal 20-krotnie. Głównym powodem tak szybkiego rozwoju jest globalizacja rynku – miejsce zamieszkania graczy czy widzów nie ma znaczenia, wystarczy dostęp do Internetu. Według PwC, rynek e-sportu jest niezwykle atrakcyjny dla sponsorów, których przekaz może trafić do różnorodnej, ale mocno zaangażowanej grupy odbiorców. Z drugiej strony wciąż jest mocno niestabilny.

    Centrum Analiz Medialnych będzie badało m.in. kwestię odbioru rynku e-sportowego. Laboratorium wyposażone jest w unikalną na skalę Europy Środkowo-Wschodniej aparaturę do badań odbioru mediów. W jego ramach prowadzone będą badania odbioru gier wideo, w tym reakcji emocjonalnych graczy, ale również badania odbioru komunikatów perswazyjnych, w tym reklamowych.

    - Centrum obecnie posiada jedno z najbardziej innowacyjnych oprogramowani i urządzeń. To zarówno rozwiązania wirtualnej rzeczywistości, związane z headsetami, czyli różnego rodzaju goglami. Mamy zintegrowane systemy do pomiarów fizjologicznych aktywności człowieka, czyli zarówno elektroencefalograf, najnowsze okulografy wysokohercowe, tzw. pięćsetki, glassy do badań okulograficznych (śledzenia gałek ocznych – przyp.red.) czy face-tracking – wymienia ekspert.

    Badania mogą dać odpowiedź reklamodawcom, jakiego typu komunikaty się sprawdzają. Efekty prowadzonych badań będą wymierne jednak przede wszystkim dla biznesu i firm, projektujących różnego rodzaju rozwiązania, takie jak gogle VR, konsole do gier, czy nawet same gry wideo.

    - Dla biznesu będzie to wiedza, która pozwoli tworzyć i upowszechniać wysokomarżowe produkty, dla których pewność, że człowiek będzie chciał do nich wracać będzie znacznie wyższa dlatego, że wynikała będzie z przeprowadzonych badań – podsumowuje przedstawiciel Centrum Analiz Medialnych.

    Medycyna

    Operacje robotyczne stają się światowym standardem. Warszawski szpital ma najnowocześniejsze urządzenie tego typu

    Robot chirurgiczny da Vinci znacznie ułatwia lekarzom wykonywanie operacji i skomplikowanych zabiegów. Pacjent operowany przy pomocy robota potrzebuje mniej leków, mniej krwi do transfuzji i szybciej wraca do zdrowia, bo ryzyko wystąpienia powikłań jest ograniczone do minimum. W szpitalach na całym świecie jest już ponad 4,5 tys. robotów chirurgicznych da Vinci, a w Stanach Zjednoczonych zabiegi przeprowadzane przez takie maszyny stały się standardem. W Polsce takie urządzenia są zaledwie trzy – w tym jeden, najnowocześniejszy obecnie model da Vinci Xi, w warszawskim Szpitalu Mazovia.

    Telekomunikacja

    Europejskie instytucje odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo łączą siły. Utworzono globalną sieć czujników, które śledzą ruchy hakerów w internecie

    Cyberzagrożenia to temat, który dotyczy wszystkich krajów i instytucji, dlatego międzynarodowa współpraca i wymiana informacji jest niezbędna do skutecznej walki z cybeprzestępcami. To właśnie jest celem projektu SISSDEN, w ramach którego utworzona została ogólnoświatowa sieć sond zbierających informacje o zagrożeniach w internecie. Zakłada on bliską współpracę z CERT-ami, dostawcami internetu oraz podmiotami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. System powiadamia użytkowników sieci o potencjalnych zagrożeniach i ewentualnych atakach. Koordynatorem projektu SISSDEN jest NASK.

    IT i technologie

    Innowacyjne wyroby tytoniowe przyszłością branży. Mogą być mniej szkodliwe od tradycyjnych papierosów o nawet 95 proc.

    24 proc. Polaków to zadeklarowani palacze zagrożeni chorobami płuc i układu krążenia związanymi z paleniem papierosów – wynika z badania Kantar Public dla Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Alternatywą mogą się okazać rozwijane przez branżę tytoniową produkty nowej generacji, w których tytoń nie jest spalany, a jedynie podgrzewany do bezpiecznej temperatury. Dzięki temu – jak przekonują eksperci – zawartość szkodliwych substancji jest zmniejszona w porównaniu do tradycyjnych papierosów nawet o 95 proc. Trwają interdyscyplinarne badania, które mają ostatecznie odpowiedzieć na pytanie, czy nowoczesne wyroby tytoniowe są bezpieczniejsze od tradycyjnych papierosów.