Newsy

Budowany jest największy teleskop na świecie. Z Ziemi zajrzy jeszcze dalej w głąb kosmosu niż słynny teleskop Hubble’a

2018-10-08  |  06:00

Teleskopy orbitalne Hubble’a oraz Keplera wkrótce zakończą swoje misje. Ich miejsce mają zająć gigantyczne teleskopy budowane na powierzchni Ziemi. Europejskie Obserwatorium Południowe pracuje nad stworzeniem największego teleskopu na świecie, który pozwoli spenetrować najdalsze zakątki kosmosu. Ma on zastąpić przestarzałe teleskopy orbitalne, które wkrótce zakończą swoją misję. Ekstremalnie Wielki Teleskop ma posłużyć do badania starych gwiazd oraz odnajdywania planet, na których panują warunki sprzyjające do istnienia życia opartego na węglu.

– Współcześnie korzystamy z teleskopów które są na orbicie. One dają nieskażony przez atmosferę obraz wszechświata. Słynny oczywiście jest teleskop kosmiczny Hubble’a, ale nie jest jedyny. Takie teleskopy dają naprawdę świetny obraz, choć z drugiej strony gdy obserwujemy z Ziemi, jesteśmy w stanie zbudować jeszcze większy teleskop, który zbiera jeszcze więcej światła – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Mateusz Borkowicz z Centrum Nauki Kopernik.

Czas najsłynniejszych teleskopów kosmicznych powoli dobiega końca. Misja teleskopu Hubble’a rejestrującego obrazy w świetle widzialnym i ultrafioletowym dobiegnie końca w 2021 roku. Z kolei w teleskopie Keplera, który był wykorzystywany do odnajdywania planet typu ziemskiego, kończy się paliwo. Aby nie utracić danych zebranych podczas ostatniej misji obserwacyjnej, NASA podjęła decyzję o przełączeniu teleskopu w stan uśpienia.

Co prawda w połowie roku na docelową orbitę okołoziemską wszedł teleskop Transiting Exoplanet Survey Satellite (TRASS), który ma zastąpić Keplera, jednak na następcę Hubble’a będziemy musieli poczekać jeszcze wiele lat. NASA wciąż nie zadecydowała, jak ostatecznie będzie wyglądał teleskop ATLAST, a jego misja rozpocznie się najwcześniej w połowie przyszłego dziesięciolecia. Do czasu, aż ATLAST zastąpi Hubble’a, obserwacje kosmosu w świetle widzialnym będą prowadzone za pośrednictwem teleskopów naziemnych.

– Przeszkadza nam atmosfera, więc warto taki teleskop wynieść gdzieś wysoko w góry, w miejsce gdzie jest odpowiednio sucho, gdzie pogoda jest gwarantowana, np. w Chile, tam Europejskie Obserwatorium Południowe buduje duże teleskopy. Ten największy, czyli Ekstremalnie Wielki Teleskop ma mieć średnicę około 40 m. To jest ogromna powierzchnia lustra, które będzie zbierało światło z tych najodleglejszych obiektów, będzie analizowało je w świetle widzialnym – tłumaczy Mateusz Borkowicz.

Jednym z głównych zadań Ekstremalnie Wielkiego Teleskopu (ELT) będzie odnajdywanie planet typu ziemskiego, na których mogłoby istnieć życie oparte na węglu. Jeśli nie pojawią się żadne problemy natury technicznej bądź finansowej, ELT rozpocznie pracę w 2024 roku.

W marcu 2021 roku z kolei swoją misję ma rozpocząć Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, zaprojektowany do badania początków wszechświata oraz tworzenia się gwiazd i systemów planetarnych. Teleskop ma pracować w podczerwieni, ale jego debiut był już wielokrotnie przekładany.

– Taki teleskop pozwoli nam zajrzeć bardzo daleko w głąb wszechświata, nawet dalej niż kosmiczny teleskop Hubble’a. Dzięki temu będziemy w stanie dowiedzieć się więcej o ewolucji wszechświata. Tym samym dowiemy się jaka była nasza przeszłość i jaka będzie przyszłość – prognozuje ekspert.

Analitycy z firmy badawczej Research and Markets prognozują, że wartość globalnego rynku technologii kosmicznych w 2018 roku wyniesie 360 mld dol. Przewiduje się, że do 2026 roku wzrośnie ona do 558 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 5,6 proc.

Czytaj także

Finanse

Nowy rodzaj cyberataków powoduje miliardowe straty dla firm. Połowa z nich nawet nie wie o jego istnieniu

Ataki typu BPC, polegające na manipulacji procesami biznesowymi firm, są coraz popularniejsze wśród cyberprzestępców ze względu na wysoką opłacalność. W tym roku takie incydenty spowodowały już starty przekraczające 12 mld dolarów. Jak wynika z badania Trend Micro, w Europie ofiarą ataków BPC padło 43 proc. firm, w Polsce co trzecie przedsiębiorstwo. Mimo to połowa zespołów kierowniczych w firmach nawet nie zdaje sobie sprawy z istnienia takiego zagrożenia. 

Bankowość

Sektor ubezpieczeniowy wdraża coraz więcej innowacji. Branża goni bankowość

Polski sektor bankowy należy do najbardziej zaawansowanych technologicznie na świecie. Banki w Polsce błyskawicznie adaptują nowinki technologiczne, a towarzystwa ubezpieczeniowe próbują dotrzymać im kroku. Oczekiwania klientów i rozwój branży insurtech wymuszają wdrażanie innowacji. Ubezpieczyciele stawiają na blockchain i zaawansowaną analizę danych, która pomaga w ocenie ryzyka kredytowego, robo-advisory oraz cyfrowe kanały kontaktu z klientami. Na rosnący udział innowacji stawia także Vienna Life, która wprowadza nowe, zautomatyzowane produkty i usługi dla inwestujących w fundusze.

Technologie

W Warszawie powstanie szkoła najnowszych technologii dla kobiet. Pomoże zapełnić lukę pracowników w branży IT

Z danych Komisji Europejskiej wynika, że do 2020 roku w całej Unii będzie aż 600 tys. nieobsadzonych stanowisk w IT. Lukę mogłyby zapełnić kobiety, tych jednak w branży jest jeszcze stosunkowo niewiele. W dużej mierze to wina stereotypów i lęku o pogodzenie pracy z życiem prywatnym. Dlatego coraz więcej firm współpracuje z kobiecymi organizacjami technologicznymi. Inne idą krok dalej i tak jak Femtech uczą panie technologii przyszłości i pomagają w znalezieniu pracy. Projekt ruszy w Warszawie w styczniu.