Newsy

Branża szkoleniowa coraz chętniej sięga po technologię VR. W wirtualnym świecie nauczy, jak przeprowadzić zwalnianie pracowników

2019-09-04  |  06:00
Mówi:Marcin Jaśkiewicz
Funkcja:prezes zarządu
Firma:Simteract
  • MP4
  • Wirtualna rzeczywistość nie jest domeną wyłącznie branży rozrywkowej. Coraz większą rolę pełni w sektorze biznesowym, gdzie wykorzystuje się ją m.in. do tworzenia realistycznie wyglądających środowisk szkoleniowych. Za pośrednictwem gogli VR można przeprowadzać kursy z obsługi dużych maszyn bez narażania fizycznego sprzętu na uszkodzenie. Wirtualna rzeczywistość wykorzystywana jest m.in. w branży lotniczej, górniczej czy medycznej. Powstają już nawet symulatory VR zaprogramowane z myślą o doskonaleniu umiejętności miękkich.

    – Wirtualna rzeczywistość ma zastosowanie zarówno w branży entertainment, jak i w rozwiązaniach komercyjnych dla dużych firm przemysłowych, które starają się wykorzystać ją w kilku rejonach swojej działalności. Dużym elementem jest np. tworzenie wirtualnych symulatorów treningowych, na których kierowcy dużych maszyn i sprzętów czy strażacy starają się wykorzystać VR do tego, by nauczyć się działać w środowisku testowym, nieobjętym wielkim stresem. Natomiast ciągle jeszcze czekamy na większą popularyzację urządzeń do VR i AR – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Marcin Jaśkiewicz, prezes zarządu Simteract.

    Polscy przedsiębiorcy coraz chętniej sięgają po wyspecjalizowane szkolenia z branży VR. System taki opracowali m.in. pracownicy Politechniki Lubelskiej, którzy stworzyli symulator lotniczy VR Syntia. Zaprogramowano go z myślą o usprawnieniu procesu nauczania przyszłych pilotów samolotów, śmigłowców, a nawet operatorów dronów. Prace nad symulatorem obejmowały m.in. blisko dwa tysiące godzin testów, które miały pomóc przystosować zarówno sprzęt, jak i oprogramowanie do testowania potencjału przyszłych pracowników lotnictwa.

    Po technologię wirtualnej rzeczywistości sięgnęło także stowarzyszenie Motopomocni, które we współpracy z firmą 4HELP VR zorganizowało cykl szkoleń VR na temat udzielania pierwszej pomocy. Organizacja wykorzystała gogle VR, aby zasymulować sytuacje, z jakimi motocykliści mogą się zetknąć w trakcie podróży. Szkolenie miało pomóc im przećwiczyć procedurę udzielania pierwszej pomocy w wysoce immersyjnym środowisku, symulując przebieg prawdziwej akcji ratunkowej.

    Z kolei Simteract wykorzystuje swoją wiedzę w zakresie sztucznej inteligencji do tworzenia symulatorów VR. Aby zapewnić wysoką immersyjność doświadczeń firma korzysta ze środowiska graficznego z branży gamingowej – silników Unity 3D, Unreal Engine, CryEngine czy Unigine. Dzięki nim można stworzyć fotorealistyczne środowisko testowe i z wysoką precyzją odwzorować układ przyrządów w najbardziej skomplikowanych pojazdach.

    – Mamy doświadczenie z tworzeniem symulatora nauki jazdy dla maszynistów prowadzących wielkie pociągi cargo. W tym przypadku są wyzwania związane z legislacją. Według prawa wszystkie elementy kabiny takiego pociągu muszą być fizyczne. W związku z tym stawiamy spory nacisk na to, żeby dało się stworzyć symulator, który daje realną odpowiedź na potrzeby użytkowników, realną wartość treningową. Im symulacja jest wiarygodniejsza, tym trening jest lepszy – tłumaczy ekspert.

    Wirtualna rzeczywistość sprawdza się także w procesie nauczania umiejętności miękkich. Symulator VR od Talespin opracowany z myślą o pracownikach branży HR pozwala menadżerom przećwiczyć proces zwalniania pracowników w wirtualnym środowisku. Firma przygotowała szereg scenariuszy, w których rekruter musi poinformować pracownika imieniem Barry, że jego pracodawca rozwiązuje z nim umowę. Oprogramowanie ocenia, w jaki sposób menedżer prowadzi rozmowę i symuluje mimikę oraz sposób wypowiedzi zwalnianej osoby, aby przygotować szkolącą się osobę na to, jak w analogicznej sytuacji może postąpić żywy pracownik.

    Nad szkoleniową aplikacją VR pracuje również Jastrzębska Spółka Węglowa, która chce wykorzystać gogle wirtualnej rzeczywistości do nauczania górników pracy zespołowej. Oprogramowanie ma nauczyć przyszłych pracowników, jak poruszać się w kopalnianych korytarzach, jak postępować w niebezpiecznych sytuacjach czy przeprowadzać akcje ratunkowe.

    Wirtualna rzeczywistość może się także sprawdzić w procesie szkolenia pracowników branży medycznej. Firma InventionMed pracuje nad stworzeniem w Bydgoszczy Centrum Innowacyjnych Symulacji Medycznych VR i AR, które będzie pełnić rolę wirtualnego szpitala i laboratorium testowego nowych technologii. Nadrzędnym celem funkcjonowania ośrodka będzie wdrożenie kompleksowych szkoleń medycznych wykorzystujących potencjał wirtualnej rzeczywistości.

    Simteract chce wykorzystać swoje doświadczenie w projektowaniu rozrywkowych aplikacji VR na potrzeby branży biznesowej.

    – Wykorzystujemy technologie, które stworzyliśmy w trakcie projektowania symulatorów treningowych: mamy możliwość stworzenia wirtualnego miasta w bardzo krótkim czasie, niemal automatycznie, mamy system inteligentnego ruchu drogowego, który można podpiąć pod symulator, albo grę wideo. Współpracujemy z jedną z firm globalnych, która zajmuje się tworzeniem oprogramowania inteligentnego samochodu, na naszym oprogramowaniu tworzymy symulator nauki jazdy. Ale nie dla człowieka, tylko dla inteligentnego auta – wymienia Marcin Jaśkiewicz

    Według firmy badawczej Technavio wartość globalnego rynku VR dla edukacji wzrośnie do 2021 roku do 1,7 mld dol. W najbliższych latach rynek ten ma  się rozwijać w tempie 55 proc. w skali roku. 

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Festiwal Biegowy Tauron 2020

    Firma

    Dynamiczne tempo zmian technologicznych to duże wyzwanie dla firm. Pomocna może być cyfrowa platforma oparta na superszybkich serwerach [DEPESZA]

    Cyfrowa transformacja biznesu jest już koniecznością. Jej tempo w trakcie pandemii jest jednak tak szybkie, że część firm weszła w stan tzw. impasu cyfrowego i przestała się rozwijać ze względu na bariery technologiczne czy finansowe. Przedsiębiorstwa przestają nadążać za koniecznością ciągłego ulepszania swojej infrastruktury IT, tak żeby zapewniała jak największą efektywność i bezpieczeństwo. Ten problem chce rozwiązać IBM – technologiczny gigant wspólnie ze środowiskiem programistów stworzył platformę LinuxONE. Dzięki dużym mocom obliczeniowym po jej wdrożeniu operacje biznesowe mogą przyspieszyć nawet o ponad 400 proc.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Energetyka

    W Polsce powstaje największa farma fotowoltaiczna. Przy produkcji zielonej energii pracować będą dotychczasowi górnicy [DEPESZA]

    Już w 2021 roku na terenach pokopalnianych w Brudzewie powstanie największa farma fotowoltaiczna w Polsce. Jej moc będzie ponad 18,5 razy większa od mocy największej działającej obecnie w naszym kraju elektrowni fotowoltaicznej w Czernikowie. Farma słoneczna ma mieć moc 70 MWp i może być kolejnym krokiem w odejściu od węgla kopalnego w Polsce, zwłaszcza że przy budowie nowej zielonej elektrowni pracować będą dotychczasowi górnicy.

     

    Firma

    Polskie banki z silną pozycją w obszarze nowych technologii. To utrudnia rozwój fintechom

    Brak polskich jednorożców fintechowych wynika ze specyficznej sytuacji na rodzimym rynku finansowym. Dominująca pozycja dużych, innowacyjnych banków hamuje rozwój start-upów funkcjonujących w tej branży, z kolei wielkość polskiego rynku nie skłania firm do ekspansji na kraje ościenne. Tylko nieliczne start-upy decydują się wdrożyć swoje technologie na skalę unijną bądź globalną. Podmioty z mniejszych krajów znacznie chętniej inwestują na rynkach zewnętrznych.