Uprzejmie informujemy, że zmianie uległy kategorie w serwisie Newseria Innowacje. Jeśli jesteście Państwo zainteresowani otrzymywaniem powiadomień z tych kategorii, prosimy o dokonanie zmian po zalogowaniu się do swoich profili. 

Newsy

Branża gastronomiczna eksperymentuje ze sztuczną inteligencją. Powstały także automaty do nalewania napojów i robo-kelnerzy

2019-08-08  |  06:00
Mówi:Dorota Hubka-Wójcik
Funkcja:członek zarządu
Firma:Be TECH

Rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji zaczynają rewolucjonizować gastronomię. Powstają roboty użytkowe, które mogą przejąć część obowiązków kucharzy, kelnerów czy barmanów. Pierwsze automatyczne maszyny gastronomiczne wykorzystywane są do podawania potraw oraz przygotowywania i serwowania drinków. Jeden z takich automatów do nalewania napojów wymyślili Polacy. W przyszłości tego typu urządzenia mogą przejąć wszystkie zadania wykonywane dotychczas przez pracowników kuchni.

– BeerMa to mechatroniczne urządzenie do automatycznego nalewania zimnych napojów. Automatycznie pobiera kubki i je napełnia, a w międzyczasie wysyła informację do systemu bazodanowego, raportując wielkość, intensywność i warunki sprzedaży. Sama sprzedaż będzie odbywała się tradycyjnie, natomiast urządzenie przyspieszy proces obsługi,  w związku z czym kontrola pełnoletniości w przypadku sprzedaży artykułów zawierających alkohol będzie odbywała się zupełnie gdzie indziej – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Dorota Hubka-Wójcik, członek zarządu firmy Be TECH.

Automatyczny nalewak Beermat został zaprojektowany w celu usprawnienia procesu serwowania napojów podczas średnich i dużych imprez masowych, na których kluczowe jest jak najszybsze zrealizowanie zamówienia. Zastosowanie takich automatycznych nalewaków pozwala skrócić czas wydania napoju aż o 60 proc., a przy okazji znacząco obniżyć koszty obsługi barmańskiej, gdyż jedna osoba jest w stanie obsłużyć do czterech nalewaków.

Projekt BarOn opolskiej firmy Weegree z kolei to humanoidalny robot-barman. To maszyna na wynajem, która z serwowania drinków zrobi małe widowisko. BarOn ma dwa elastyczne ramiona naszpikowane czujnikami, dzięki którym może przygotowywać napoje alkoholowe w taki sposób, w jaki zrobiłby to żywy barman, mieszając ze sobą poszczególne składniki na oczach klientów.

Do pełnej automatyzacji procesu wydawania drinków jest jednak daleka droga, na przeszkodzie stoją bowiem wymogi prawne pod postacią konieczności weryfikacji pełnoletniości zamawiającego. W przypadku BarOn nie ma z tym problemu, gdyż maszyna nie jest zaprojektowana z myślą o imprezach masowych, w którym udział bierze dużo anonimowych osób. Wdrożenie BeerMa wymaga zaś kontrolowania wieku na etapie zamawiania napojów alkoholowych.

– W tej chwili automat przeznaczony jest do napojów zimnych, również gazowanych. Natomiast jeżeli np. dystrybuowany byłby napój zawierający alkohol taki jak piwo, kontrola wieku odbywa się na etapie zapłaty. Czyli najczęściej osoba na dużych imprezach dostaje żeton bądź jakiś inny dowód zapłaty i w tym momencie powinna nastąpić weryfikacja wieku. W momencie wydawania napoju, jeżeli ktoś otrzymał żeton, uznajemy, że jest osobą pełnoletnią – wyjaśnia ekspertka.

Firma NVIDIA wierzy, że proces automatyzacji pracy w branży gastronomicznej będzie postępował. Próby stworzenia robotów-barmanów to dopiero początek rewolucyjnych zmian, jakie czekają ten segment gospodarki. Korporacja we współpracy z Ikeą oraz naukowcami z Uniwersytetu Waszyngtońskiego uruchomiła laboratorium robotyki, w którym będą testowane rozwiązania z zakresu automatyki kuchennej. Badania skupią się na opracowaniu maszyn, które w przyszłości będą w stanie wykonać za człowieka wszystkie prace kuchenne.

Zanim jednak do tego dojdzie, restauracje mogą się zapełnić robotami kelnerskimi. Maszyny takie spotkać można m.in. we włoskim barze Gran Caffè Rapallo. Choć zamówienia przyjmują w nim żywi kelnerzy, realizuje je robot Xiao Ai, który dostarcza zamówienia do stolika. Wyposażono go także w prostego asystenta głosowego, który udziela odpowiedzi na podstawowe pytania, a dzięki czujnikom zbliżeniowym potrafi rozpoznawać i omijać przeszkody na swojej drodze.

Po podobną technologię sięgnął południowokoreański oddział Pizzy Hut, który zaprojektował robota do dostarczania pizzy do klientów. Dilly Plate to prototypowa maszyna kelnerska o maksymalnym udźwigu rzędu 22 kilogramów, która była testowana w jednej z seulskich restauracji. Zaprojektowano ją, aby po części zautomatyzować obsługę kelnerską – dzięki dużemu udźwigowi może realizować kilka zamówień jednocześnie i odciążyć pracowników restauracji.

W związku z postępującą automatyzacją społeczeństwa i dynamicznym rozwojem branży sztucznej inteligencji, podobnych maszyn w najbliższym czasie może przybywać. Jest jeszcze zbyt wcześnie, aby roboty zastąpiły człowieka w obsłudze klientów barów i restauracji, ale branża jest żywo zainteresowana technologią tego typu.

– Katowicki spodek zamówił pięć maszyn, z czego trzy zostały już dostarczone. W Niemczech nasza maszyna będzie obsługiwała imprezy towarzyszące Bundeslidze. Mamy także podpisaną umowę przedstawicielstwa na rynek czeski. Na razie jednak to są działania polegające bardziej na testowaniu urządzenia w warunkach rzeczywistych. Z produkcją chcemy ruszyć w IV kw. tego roku – mówi Dorota Hubka-Wójcik.

Według firmy badawczej ResearchAndMarkets wartość globalnego rynku robotów autonomicznych do 2024 roku wzrośnie do blisko 12 mld dol. W najbliższych latach ma  się on rozwijać w tempie blisko 14 proc. w skali roku.

Czytaj także

Kalendarium

Firma

Lody coraz bardziej innowacyjne. Polacy opracowują ekologiczną metodę produkcji lodów mniej kalorycznych, a przy tym odpowiednich dla wegan i alergików

Producenci lodów stawiają na innowacje. Na rynku można już znaleźć lody, które nie topią się i nie ściekają, niektóre świecą w ciemności, a jeszcze inne – zmieniają kolor w miarę topnienia lub lizania. Polacy stawiają jednak na lody ekologiczne, które są odpowiednie także dla wegan. Polski start-up opracowuje metodę produkcji ekologicznych lodów, w których zamiast białka zwierzęcego znajdzie się izolat białka roślinnego, które może się przyczynić m.in. do obniżania cholesterolu.

IFA 2019 Berlin

Medycyna

Nowe technologie przejmują rolę opiekunów osób starszych. Monitorują ich stan zdrowia i alarmują o niebezpiecznych sytuacjach

Popularyzacja rozwiązań z zakresu internetu rzeczy pozwala wdrażać innowacyjne platformy oraz urządzenia do opieki nad starszymi osobami. Powstają wyspecjalizowane elektroniczne nianie, gadżety do noszenia informujące bliskich o nagłych wypadkach, a nawet kompleksowe platformy monitoringu, dzięki którym osoby starsze mogą bezpiecznie funkcjonować w środowisku domowym bez konieczności zatrudniania opiekuna na pełen etat.

XXIX Forum Ekonomiczne - Krynica
MSPO - Targi Obronne Zbrojeniowe 2019 - Kielce

Internet

Wyszukanie jednego hasła w Google pochłania tyle samo dwutlenku węgla, co zagotowanie wody w czajniku. Internet przyczynia się do globalnego ocieplenia bardziej niż przemysł lotniczy

Transmisja i oglądanie filmów online generuje 300 mln ton dwutlenku węgla rocznie. Wysyłanie dziesiątek wiadomości e-mail dziennie, szybkie dzwonienie na WhatsApp, przesyłanie zdjęć do chmury, oglądanie krótkiego klipu na YouTube to tylko część codziennego cyfrowego życia. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że odbija się to na całym środowisku. O ile np. udział lotnictwa w globalnej emisji dwutlenku węgla szacuje się na około 2,5 proc., o tyle globalny transfer danych i niezbędna infrastruktura – już 4 proc. Przenosząc dane do chmury można nie tylko znacznie zaoszczędzić – blisko 40 proc., lecz przede wszystkim pomóc środowisku.