Uprzejmie informujemy, że zmianie uległy kategorie w serwisie Newseria Innowacje. Jeśli jesteście Państwo zainteresowani otrzymywaniem powiadomień z tych kategorii, prosimy o dokonanie zmian po zalogowaniu się do swoich profili. 

Newsy

Aplikacja odczyta stan liczników czy informacje z faktur i przekształci je w dane cyfrowe. Technologia trafi m.in. do biznesu i służby zdrowia

2018-07-04  |  06:00

Odkąd aparaty w telefonach nauczyły się rozpoznawać przedmioty w zasięgu obiektywu, ich funkcjonalność zaczęła wykraczać poza proste robienie zdjęć. Dziś możemy wykorzystać je do archiwizowania dokumentów, rozpoznawania tekstu czy odczytywania kodów kreskowych i QR, a następnie automatycznie wysyłać zebrane dane do aplikacji lub usługi chmurowej. Technologia znajdzie zastosowanie głównie w przemyśle i administracji – pozwoli np. błyskawicznie sczytywać dane z liczników.

– Opracowujemy rozwiązania na smartfony, tablety i inne urządzenia mobilne, które umożliwiają skanowanie danych analogowych i konwertowanie ich na dane cyfrowe. Pracujemy nad rozwiązaniami z zakresu rozpoznawania obrazów i nagrań wideo, które zawarliśmy w aplikacji. Dane z aplikacji są przekazywane do serwera bazy danych w chmurze – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Michael Hausmann z firmy Pixolus.

Technologia rozpoznawania i przetwarzania obrazu z analogowego na cyfrowy wykorzystuje zarówno technologię rozszerzonej rzeczywistości, jak i uczenia maszynowego. Dane w postaci cyfr i liter są rozpoznawane za pomocą specjalnego oprogramowania, przy wykorzystaniu aparatu cyfrowego w smartfonie. Technologia może znaleźć zastosowanie w wielu dziedzinach życia. Poza najbardziej oczywistym zastosowaniem, tzn. rozpoznawaniem pisma odręcznego, może się przydać także w sektorze energetycznym i opiece zdrowotnej.

Aplikacja potrafi w formie cyfrowej zapisać odczyty liczników energii elektrycznej, gazu, wody czy ciepła. Potrafi także odczytać numer IBAN z rachunku lub faktury i wykorzystać go bezpośrednio przy wykonywaniu przelewu.

– W branży logistycznej mamy kody kreskowe oraz kody QR, które można skanować urządzeniami mobilnymi. Ponadto można skanować kody IBAN wykorzystywane w sektorze finansowym. W sektorze energetycznym możemy skanować czujniki gazu i manometry, które będąc przyrządami mechanicznymi, zawsze przedstawiają dane w postaci analogowej. My możemy je przekształcić w dane cyfrowe, które znacznie łatwiej przechowywać –tłumaczy Michael Hausmann.

Jednym z najciekawszych zastosowań systemów rozpoznawania obrazu we współczesnych aparatach smartfonowych jest aplikacja Office Lens od Microsoftu. Oprogramowanie automatycznie wykadruje fotografowany dokument, wyretuszuje go i zapisze w jednym z najpopularniejszych formatów graficznych lub pliku PDF. Wyposażono ją nawet w system rozpoznawania pisma maszynowego, dzięki czemu możemy zapisać zeskanowane dokumenty do formy cyfrowej, by potem je edytować. Technologię można wykorzystać także w biznesie, np. do skanowania notatek ze spotkań z klientami oraz upubliczniania ich w firmowych chmurach danych tuż po zakończeniu zebrania. Tego typu rozwiązania można zastosować także w służbie zdrowia.

– W sektorze ochrony zdrowia wykorzystujemy nasze technologie do skanowania dokumentów na oddziałach intensywnej terapii. Obecnie większość szpitali w Niemczech czy w Polsce posługuje się dokumentacją analogową, papierową. Teraz pracownicy mogą wykorzystać aplikację do skanowania sprzętu medycznego, by wprowadzać dane bezpośrednio do systemu, co przyspiesza procesy, a nawet może skutkować np. spadkiem śmiertelności –przekonuje ekspert.

Rozwiązanie dla sektora ochrony zdrowia nie jest jeszcze dostępne na rynku. Zgodnie z harmonogramem projektu pt. „Komet”, którego partnerami są Philips i Uniklinik Aachen, rozwiązanie będzie gotowe do zastosowania na szerszą skalę w 2019 roku.

Według Research and Markets globalny rynek aplikacji dla biznesu w 2021 roku osiągnie wartość 98 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 15,24 proc. Technologia rozpoznawania obrazu do 2021 roku ma być warta 39 mld dol.

Czytaj także

Kalendarium

Firma

Lody coraz bardziej innowacyjne. Polacy opracowują ekologiczną metodę produkcji lodów mniej kalorycznych, a przy tym odpowiednich dla wegan i alergików

Producenci lodów stawiają na innowacje. Na rynku można już znaleźć lody, które nie topią się i nie ściekają, niektóre świecą w ciemności, a jeszcze inne – zmieniają kolor w miarę topnienia lub lizania. Polacy stawiają jednak na lody ekologiczne, które są odpowiednie także dla wegan. Polski start-up opracowuje metodę produkcji ekologicznych lodów, w których zamiast białka zwierzęcego znajdzie się izolat białka roślinnego, które może się przyczynić m.in. do obniżania cholesterolu.

IFA 2019 Berlin

Medycyna

Nowe technologie przejmują rolę opiekunów osób starszych. Monitorują ich stan zdrowia i alarmują o niebezpiecznych sytuacjach

Popularyzacja rozwiązań z zakresu internetu rzeczy pozwala wdrażać innowacyjne platformy oraz urządzenia do opieki nad starszymi osobami. Powstają wyspecjalizowane elektroniczne nianie, gadżety do noszenia informujące bliskich o nagłych wypadkach, a nawet kompleksowe platformy monitoringu, dzięki którym osoby starsze mogą bezpiecznie funkcjonować w środowisku domowym bez konieczności zatrudniania opiekuna na pełen etat.

XXIX Forum Ekonomiczne - Krynica
MSPO - Targi Obronne Zbrojeniowe 2019 - Kielce

Internet

Wyszukanie jednego hasła w Google pochłania tyle samo dwutlenku węgla, co zagotowanie wody w czajniku. Internet przyczynia się do globalnego ocieplenia bardziej niż przemysł lotniczy

Transmisja i oglądanie filmów online generuje 300 mln ton dwutlenku węgla rocznie. Wysyłanie dziesiątek wiadomości e-mail dziennie, szybkie dzwonienie na WhatsApp, przesyłanie zdjęć do chmury, oglądanie krótkiego klipu na YouTube to tylko część codziennego cyfrowego życia. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że odbija się to na całym środowisku. O ile np. udział lotnictwa w globalnej emisji dwutlenku węgla szacuje się na około 2,5 proc., o tyle globalny transfer danych i niezbędna infrastruktura – już 4 proc. Przenosząc dane do chmury można nie tylko znacznie zaoszczędzić – blisko 40 proc., lecz przede wszystkim pomóc środowisku.