Newsy

Opracowane przez polski start-up elektrody pozwalają wykryć o 20 proc. więcej zawałów serca niż klasyczne EKG. Zamiast 10 elektrod wystarczy jedna naklejka

2019-05-06  |  06:00

Choroby kardiologiczne są przyczyną niemal połowy zgonów w Polsce, a co roku do szpitala trafia prawie 80 tys. Polaków z zawałem serca. Badanie EKG dostarcza informacji na temat tętna i rytmu serca, może też wskazywać na ryzyko zawału serca. Nie przewidzi jednak ryzyka przyszłego zawału serca. Opracowane przez polski start-up elektrody nowej generacji, wraz ze specjalną aplikacją na smartfony, są znacznie skuteczniejsze od zwykłego badania. Wykryją o 20 proc. zawałów serca więcej niż zwykłe EKG.

– Projekt SmartMedics jest innowacją na polskim rynku, koncentrującą się głównie w obszarze nowej elektrody do akwizycji sygnałów biometrycznych z ciała człowieka. W obecnej fazie projektu dotyczy to przede wszystkim sygnałów pochodzenia sercowego, a więc elektrokardiogramu powszechnie nazywanego EKG. Chcemy stworzyć rozwiązanie wygodne dla pacjenta, nową formę elektrody EKG, taki patch naklejany na ciało człowieka – tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Łukasz Kołtowski, współzałożyciel SmartMedics.

Nowe technologie zmieniają oblicze medycyny. Dotyczy to także chorób kardiologicznych, pacjentów z chorobą wieńcową i narażonych na choroby niedokrwienne serca. Na rynku są już np. dostępne inteligentne koszulki do pomiaru EKG. Przeznaczone dla osób w trakcie rehabilitacji, mogą się łączyć z urządzeniami mobilnymi i tam w czasie rzeczywistym prezentować pomiary EKG i przesyłać je do lekarzy zdalnie monitorujących pacjentów. Nie brakuje też inteligentnych czujników, które na bieżąco monitorują puls, wykrywają anomalie i nieprawidłowy rytm serca. Specjalne opaski czy zegarki mierzą puls, sprawdzają się zwłaszcza przy arytmii – dzięki wbudowanemu sensorowi EKG działają z podobną dokładnością, co urządzenia medyczne.

Nowoczesne zegarki zaalarmują też o możliwym ataku serca. Po odczytach kilku różnych parametrów, jak np. zawartość tlenu, krążenie, sztuczna inteligencja ostrzeże pacjenta, dodatkowo poinformuje służby ratunkowe, a także wcześniej wskazane osoby. Dzięki wbudowanemu GPS działającemu także niezależnie od dostępu do sieci wskażą dokładną lokalizację.

Projekt polskiego start-upu idzie krok dalej, bo przede wszystkim jest znacznie dokładniejszy od obecnych na rynku urządzeń do EKG.

– To taki patch naklejany na ciało człowieka. Jest mało inwazyjny, pacjent może go długo nosić na ciele, a jednocześnie oferuje wysokiej jakości sygnał. Dotychczas EKG i elektrody EKG składały się z 12 odprowadzeń, my się koncentrujemy na odprowadzeniach z większą liczbą punktów sczytywania, jesteśmy w stanie sczytać więcej informacji o sercu pacjenta. Klasyczne elektrody nie mogą być długo noszone, pacjenta boli, gdy się je odkleja, a do tego mają kable. Nasza elektroda nie ma ani kabla, ani zewnętrznego urządzenia do podłączenia – przekonuje Łukasz Kołtowski.

SmartMedics jako pierwszy na rynku stworzył 18-odprowadzeniowy patch EKG ze specjalną aplikacją na smartfony. Algorytmy sztucznej inteligencji na bieżąco sprawdzają odczyty i w czasie rzeczywistym rozpoznają anomalie w rytmie serca. Dzięki nowym technologiom nowe elektrody pozwalają wykryć nawet o 20 proc. więcej zawałów serca. Co więcej, ponieważ elektroda nie ma oprzyrządowania w postaci kabla i zewnętrznego urządzenia do podłączenia, może być stosowana zarówno w szpitalach, jak i w domu.

– Kiedy pacjenci potrzebują przewlekłego monitorowania, wówczas elektroda jest podłączona do klasycznego EKG czy stacji monitorowania przy łóżku pacjenta. Jest też wersja mobilna, gdzie pacjent może chodzić po szpitalu i sygnał jest przesyłany zdalnie. Druga forma zastosowania tej elektrody to dom pacjenta. Myślimy o rehabilitacji kardiologicznej, próbach wysiłkowych, ale wykonywanych ambulatoryjnie, monitorowaniu arytmii, a więc zaburzeń rytmu, a także o pacjentach podwyższonego ryzyka – wymienia współzałożyciel SmartMedics.

Jak przekonuje Kołtowski, urządzenie jest rewolucyjne w skali świata. Przede wszystkim jest bezinwazyjne, bardzo dokładne, a elektrody w żaden sposób nie hamują ruchów.

– W tej elektrodzie przede wszystkim liczy się komfort. Mała grubość, to około 25 mikrometrów, to pewnego rodzaju tatuaż, komfort dla pacjenta. To także czas rzeczywisty monitorowania pacjenta i przesyłania tych danych do centrum telemonitoringu – wskazuje ekspert.

Nowo opracowana elektroda jest też niskokosztowa – rocznie w średniej wielkości szpitalu zużywa się kilkadziesiąt tysięcy kompletnych zestawów elektrod. Większość elektrod jest do siebie zbliżona, ma podobne właściwości. Ta opracowana przez polski start-up to jedna naklejka, co oznacza dla szpitala znaczne oszczędności.

– Patrząc na technologię, której używamy, masowa produkcja tego typu elektrod ma szansę być tańsza od klasycznych elektrod, zwłaszcza biorąc pod uwagę możliwość zamiany 10 klasycznych elektrod na jeden patch – podkreśla Łukasz Kołtowski.

Według Allied Market Research globalny rynek urządzeń EKG do 2023 r. osiągnie wartość 6,6 mld dol.

Czytaj także

Transmisje online

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Konsument

Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł

Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.

Transport

Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.

Bankowość

Cyfrowa transformacja wymaga od liderów biznesu nowych kompetencji. Wśród nich kluczowe są otwartość na zmianę i empatia

Empatia, elastyczność i gotowość do eksperymentowania to dziś kluczowe cechy skutecznego przywództwa – szczególnie w świecie zdominowanym przez technologię i sztuczną inteligencję. Transformacja cyfrowa stawia przed liderami wiele nowych wyzwań i wymusza nowy model zarządzania – oparty na zaufaniu, adaptacyjności i rozumieniu potrzeb zespołu. Od 15 lat kobiety na kierowniczych stanowiskach w rozwijaniu kompetencji liderskich wspiera Program Santander W50. Uczestniczki z kilkunastu krajów zdobywają wiedzę i narzędzia do zarządzania zmianą, które pozwalają im skuteczniej funkcjonować w dynamicznym otoczeniu rynkowym.

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.