Komunikaty PR

Ile hybrydy jest w samochodzie elektrycznym

2019-03-14  |  12:00
Biuro prasowe

Samochody elektryczne są niemal tak stare jak sama motoryzacja. Mimo to uważa się je obecnie za nowość na motoryzacyjnym rynku. To dlatego, że na przełomie XIX i XX wieku przegrały one konkurencję z samochodami spalinowymi i na długie dekady o nich zapomniano. Dopiero pojawienie się na rynku hybryd spowodowało, że silnik elektryczny zaczął powoli wracać do łask producentów samochodów i ich klientów.
 

Hybrydy – elektryfikacja na masową skalę

Współczesna epoka stopniowej elektryfikacji masowo produkowanych samochodów rozpoczęła się w 1997 roku wraz z premierą hybrydowej Toyoty Prius. Jest to pierwszy zelektryfikowany model, który wszedł do głównego nurtu motoryzacji – już w 1998 roku jego sprzedaż przekroczyła 17 600 egzemplarzy, a obecnie na drogach całego świata jest ponad 4 miliony Priusów. Ten przełomowy samochód wyglądał całkiem niepozornie – zbudowano go na podstawie subkompaktowego modelu Echo. Pod maską kryła się jednak prawdziwa rewolucja. Do silnika benzynowego 1.5 dodano napęd elektryczny, który mógł napędzać samochód lub go spowalniać, odzyskując przy tym energię. Generowany podczas hamowania prąd trafiał do baterii, z której był potem pobierany podczas jazdy. Za koordynację pracy silnika spalinowego i elektrycznego odpowiada jednostka sterująca oraz opatentowana przez Toyotę przekładnia planetarna. To dzięki nim hybrydy Toyoty mogą być napędzane samym silnikiem elektrycznym, samym spalinowym lub przez oba jednocześnie. Za sprawą tego systemu hybrydy zużywają znacznie mniej paliwa niż porównywalne auta benzynowe, a przy tym nie wymagają ładowania z gniazdka.

Auta elektryczne coraz popularniejsze

Pierwsze współczesne samochody elektryczne (EV), oferowane na rynku, zaczęły pojawiać się mniej więcej w tym samym czasie co Prius, jednak żaden z nich nie odniósł komercyjnego sukcesu. Dla przykładu trwająca zaledwie trzy lata (1997-1999) produkcja Hondy EV Plus zamknęła się w liczbie 300 egzemplarzy. Współcześnie sytuacja EV jest znacznie lepsza – łączna liczba aut elektrycznych wszystkich producentów przekroczyła 3 miliony – dla porównania wszystkich hybryd samej tylko Toyoty jest dziś ponad 13 milionów. Najlepiej na globalnym rynku EV radzą sobie Tesla, Nissan, Renault i BMW. Ogromnym, lecz znacznie odseparowanym rynkiem aut elektrycznych są Chiny, gdzie działa wiele lokalnych marek produkujących auta elektryczne – najpopularniejsze z nich to BAIC, BYD, JAC, SAIC, Chery czy Geely.

Hybrydy przyzwyczaiły kierowców do silnika elektrycznego w samochodzie i przygotowały grunt pod dalszy rozwój elektromobilności. Konstrukcja samochodów elektrycznych zawiera komponenty, które pojawiły się na masowym rynku właśnie za sprawą niewymagających ładowania hybryd. Należy do nich oczywiście silnik elektryczny, a także sterownik mocy i przetwornica napięcia. Dzięki hybrydom do samochodów trafiły także trwałe, wydajne baterie – Toyota zdecydowała się na akumulator niklowo-wodorkowy i do dziś stosuje ten typ ogniw w większości swoich modeli ze względu na ich udowodnioną przez ponad 20 lat trwałość. Alternatywą dla nich są baterie litowo-jonowe, których przewagą jest większa gęstość energii, co pozwala zredukować wielkość i masę akumulatorów.

Jak działa samochód elektryczny

Napęd elektryczny składa się z trzech podstawowych komponentów – magazynu energii, jednostki sterującej i silnika. Samochody elektryczne mogą przechowywać energię bezpośrednio w akumulatorze (BEV) lub w innej postaci, najczęściej wodoru (FCV). Do aut wodorowych jeszcze wrócimy.

Baterie najczęściej są mocowane w podłodze auta lub z tyłu – pod kanapą i częściowo w bagażniku. Są one ładowane przez gniazdo w karoserii z zewnętrznego źródła – specjalnej ładowarki lub ewentualnie domowego gniazdka elektrycznego, co jednak zajmuje znacznie więcej czasu. Z baterii prąd płynie do jednostki sterującej, która decyduje, ile energii ma być dostarczane silnikowi. Moduł ten często pełni także funkcję przetwornicy, która zmienia prąd stały na zmienny lub odwrotnie, a także może zmienić jego natężenie. Prąd przekazywany jest do silnika elektrycznego, który zamienia go w energię kinetyczną. W samochodach EV, podobnie jak w hybrydach, silników elektrycznych może być więcej. Mogą one napędzać jedną oś, obie osie lub być zintegrowane z każdym kołem osobno. Mogą także pełnić funkcję generatora i odzyskiwać energię z hamowania.

Samochód elektryczny na wodór

Samochody na wodór (FCV) są napędzane silnikiem elektrycznym, tak samo jak auta na baterie. Różni je źródło prądu. Ogniwa paliwowe to nowoczesne urządzenie, w którym zachodzi reakcja wodoru i tlenu w niskiej temperaturze. Efektem tejże reakcji jest energia elektryczna i woda. Elektryczne samochody na wodór nie wymagają ładowania, lecz tankowania wodorem, które trwa kilka minut i wystarcza zwykle na ponad 500 km jazdy.

Obecnie najpopularniejszym samochodem FCV jest Toyota Mirai. Średniej wielkości sedan ma 154 KM mocy i rozpędza się do setki w 9 sekund. Co ciekawe, znaczna część jego układu napędowego pochodzi z samochodów hybrydowych marki. Dzięki temu choć samochody na wodór są nowością na rynku, zasadnicza konstrukcja Mirai jest dopracowana i sprawdzona.

Hybryda plug-in – dwa napędy w jednym

Hybrydy ładowane z gniazdka (PHEV) to pomysłowe rozwiązanie na czasy przejściowe. Ich pojawienie się przyspieszyło rozwój infrastruktury i dało szansę oswoić się kierowcom z koncepcją ładowania samochodów bez ryzyka utknięcia samochodu z dala od źródła prądu, czyli tzw. obawy o zasięg. Samochody po naładowaniu baterii zapewniają zasięg kilkudziesięciu kilometrów na samym silniku elektrycznym. Kiedy zapas energii naładowany w domu czy w pracy się wyczerpie, samochód staje się – w zależności od producenta i technologii – albo standardowym autem spalinowym, albo standardową hybrydą, odzyskującą energię z ładowania.

Elektryfikacja to jeden z najważniejszych trendów we współczesnej motoryzacji. Wykorzystaniem silnika elektrycznego do napędzania auta w takim czy innym stopniu interesują się niemal wszyscy producenci, choć ich skuteczność w zainteresowaniu swoimi produktami klientów bywa różna. Wiele wskazuje na to, że w przyszłości wszyscy będziemy się poruszać pojazdami elektrycznymi – czy to będą samochody, czy autobusy, a nawet ciężarówki. Jednak rozwój elektromobilności stał się możliwy dzięki hybrydom – zarówno pod względem zdobywania rynku, jak i rozwoju technologii.

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Motoryzacja Driving Behaviour to tylko monitoring floty? Zastanów się jeszcze raz! Biuro prasowe
2019-03-15 | 12:30

Driving Behaviour to tylko monitoring floty? Zastanów się jeszcze raz!

Ocena stylu jazdy kierowcy to narzędzie pozwalające zrozumieć, w jaki sposób kierowcy mogą prowadzić samochód wydajniej i bardziej efektywnie. Pracodawcy mogą dzięki temu
Motoryzacja TOMTOM I ELEKTROBIT PREZENTUJĄ PIERWSZY HORYZONT MAPY HD DLA AUTOMATYCZNEJ JAZDY
2019-03-08 | 11:00

TOMTOM I ELEKTROBIT PREZENTUJĄ PIERWSZY HORYZONT MAPY HD DLA AUTOMATYCZNEJ JAZDY

TomTom (TOM2) wiodący specjalista w dziedzinie technologii geolokalizacji, oraz Elektrobit (EB), wielokrotnie nagradzany globalny dostawca oprogramowania dla przemysłu motoryzacyjnego, ogłosili
Motoryzacja Grupa Volkswagen przedłuża umowę z firmą TomTom
2019-03-07 | 21:00

Grupa Volkswagen przedłuża umowę z firmą TomTom

TomTom (TOM2) ogłosił przedłużenie europejskiego kontraktu na świadczenie usług trafficowych dla marek samochodów Grupy Volkswagen na kolejne lata. Do grupy tej należą takie marki

Kalendarium

Problemy społeczne

Minister zdrowia: Nowy model opieki zdrowotnej będzie stawiać na jakość usług. Pomoże w tym cyfryzacja

Stopniowa informatyzacja systemu opieki medycznej usprawni obieg informacji, dzięki czemu zmniejszą się obciążenia lekarzy i liczba wykonywanych niepotrzebnie badań. To oznacza, że pacjent szybciej otrzyma świadczenie i opiekę, których potrzebuje. Temu służyć ma także analiza dużych zbiorów danych na temat pacjentów, której uczą się placówki w Polsce. – Odchodzi wizja medycyny jako działalności usługowej. Teraz patrzymy bardziej całościowo, nie tylko na koszty NFZ, lecz także na koszty społeczne, absencje chorobowe i jakość życia, co przekłada się na całą gospodarkę – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Zdrowie

Komórki macierzyste wyhodowane w laboratorium pomagają wyleczyć rzadką chorobę wzroku. Lekarze liczą na dostęp do terapii także w Polsce

Niedobór komórek macierzystych rąbka rogówki to rzadka choroba, która prowadzi do utraty wzroku. W Polsce co roku 100–200 osób wymaga leczenia, przy czym u ok. 30 osób taką dysfunkcję wywołało termiczne lub chemiczne poparzenie oczu. Szansą dla tej grupy jest innowacja – przeszczep komórek macierzystych rąbka rogówki pochodzących z hodowli w laboratorium. Taką terapię stosuje i refunduje obecnie kilka państw w Europie, m.in. Wielka Brytania i Włochy. W Polsce jest na razie dostępna w ramach badań klinicznych i tylko w dwóch ośrodkach, ale lekarze liczą, że wkrótce się to zmieni.

MWC19

Firma

Europejski odpowiednik GPS-a obniży koszt i zwiększy dokładność pilotowania autonomicznych pojazdów. Będzie sterował także dronami dostarczającymi przesyłki kurierskie

Już wkrótce europejski system nawigacji satelitarnej może zostać wdrożony na masową skalę. Zapewni dużo dokładniejsze wskazania lokalizacji w porównaniu z amerykańskim systemem GPS, co może być kluczowe w przypadku akcji ratunkowych zarówno na lądzie, jak i morzu. Już teraz Galileo jest stosowany w systemach alarmowych eCall, montowanych w nowych samochodach, a w ciągu trzech lat trafi też do wszystkich smartfonów, sprzedawanych na europejskim rynku. W opracowywanie urządzeń wykorzystujących Galileo zaangażowali się także Polacy. Opracowane przez nich układy mają trafić m.in. do autonomicznych dronów, dostarczających przesyłki.