Komunikaty PR

Jak i kiedy weryfikować poprawność automatycznie naklejonej etykiety?

2021-10-14  |  01:00
Biuro prasowe

Jak i kiedy weryfikować poprawność automatycznie naklejonej etykiety?

Automatyczne etykietowanie pozwala w łatwy sposób usprawnić proces znakowania produktów. Powtarzalne, z uwzględnieniem pewnej tolerancji, miejsce naklejenia etykiety oraz zapewnienie poprawności znajdujących się na niej danych, to kolejne zalety tego rozwiązania. Czy to oznacza, że jest bez wad? Sprawdzamy.

Może się zdarzyć, że w pewnych sytuacjach produkt nie zostanie oznakowany. Brak etykiety to jedno. Inną sytuacją wymagającą uwagi jest błędne oznakowanie, gdy dane na etykiecie są nieprawidłowe, nieczytelne lub nie mieszczące się w założonych kryteriach jakościowych. Któryś z tych problemów może wystąpić np.: na skutek awarii aplikatora lub drukarki termotransferowej, wad produkcyjnych materiałów eksploatacyjnych lub ich złego doboru czy wadliwego naklejenia etykiet na produkty (przesunięcia, zagięcia, pomarszczenia).

Jak sprawdzić obecność etykiety na produkcie po automatycznej aplikacji?

Często najważniejszą informacją na etykiecie jest kod kreskowy lub kod 2D. Może on zawierać  dane identyfikacyjne potrzebne np. do skanowania produktu w kasie sklepowej lub na kolejnych etapach procesu montażu, ewentualnie inne informacje dodatkowe np. adresy stron internetowych. - Przy użyciu skanera w łatwy i tani sposób określimy czy zaaplikowana etykieta z kodem znajduje się na produkcie. Jeśli kod będzie nieodczytywalny przez skaner  oznacza to, że etykiety nie zaaplikowaliśmy lub kod 1D/2D jest uszkodzony. Może się to zdarzyć np. w przypadku uszkodzenia głowicy drukującej drukarki TT. Może się tak wydarzyć także gdy dojdzie do marszczenia się kalki termotransferowej, złych materiałów eksploatacyjnych, zbyt niskiej temperatury drukowania itp.- wyjaśnia Michał Wąs, specjalista pracujący w Dziale Rozwoju Produktu w firmie Etisoft.

Czujnik kontrastu, koloru a może system wizyjny?

Obecność etykiety na produkcie w łatwy i ekonomiczny sposób można sprawdzić przy pomocy czujnika kontrastu lub koloru. W przypadku konieczności wykonania bardzo dokładnej weryfikacji etykiet ,w celu sprawdzenia poprawności napisów i piktogramów, nieodzowne będzie zastosowanie do weryfikacji systemu wizyjnego. Może to być też skaner wizyjny OCR z funkcją dekodowania znaków. - System wizyjny pozwoli również z najwyższą dokładnością sprawdzić precyzję naklejenia etykiety na produkcie lub detalu. Efektywnie wspiera to proces znakowania w wymagających aplikacjach. – podpowiada ekspert z Etisoft. Z kolei weryfikacja aplikacji etykiety z tagiem RFID odbywa się przy użyciu anteny połączonej lub zintegrowanej z kontrolerem - poza obecnością taga RFID na produkcie można również zweryfikować zapisane w nim dane. Ewentualnie można wykonać walidację z informacjami zapisanymi w zewnętrznej bazie danych.

Na jakim etapie sprawdzić obecność etykiety na produkcie po automatycznej aplikacji?

Zaleca się, aby weryfikacja obecności etykiety na produkcie odbywała się jak najszybciej po jej aplikacji. Można wówczas szybko wyeliminować produkt z procesu lub wykonać ponowne znakowanie. Odsunięcie w czasie weryfikacji może skutkować zwielokrotnieniem produktów bez prawidłowego oznaczenia. Może się tak dziać np. z powodu awarii głowicy drukującej lub niewykrycia końca rolki z etykietami. Konsekwencją takiego działania będzie zaburzenie przepływu produkcyjnego, a w efekcie dłuższy przestój lub nawet utrata produktów, nie wspominając o zwrotach reklamacyjnych od klientów końcowych.

W szczególnych przypadkach, jeśli technicznie jest to możliwe, można wprowadzić dodatkową weryfikację etykiety na aplikatorze przed jej aplikacją. Prewencyjne działanie pozwoli jeszcze szybciej zweryfikować dane na etykiecie i wykryć ewentualne nieprawidłowości przed jej naklejeniem. - Taka procedura działania jest pożądana kiedy nie chcemy, aby źle oznaczony produkt znalazł się na linii produkcyjnej ze względu na niemożność lub trudność z jego lokalizacją lub jego usunięciem. W przypadku znakowania 1 do 1, czyli aktualnie dedykowanymi wydrukowanymi danymi na etykiecie, weryfikacja przed znakowaniem może być utrudniona. Może być też niemożliwa ze względu na budowę głowicy aplikującej. To samo dotyczy kwestii automatycznego usunięcia już wydrukowanej etykiety z aplikatora w celu zwolnienia miejsca na kolejną wydrukowaną etykietę. – tłumaczy Michał Wąs.

Bezpieczeństwo i uzupełnienie automatyzacji linii produkcyjnej

Proces weryfikacji etykiety bądź jej treści po procesie automatycznej aplikacji jest uzasadnionym uzupełnieniem automatyzacji linii produkcyjnej. Daje komfort bezpieczeństwa poprawności znakowania, który - mimo wykorzystania automatów znakujących - często wynika z błędu ludzkiego. Weryfikacja pozwoli również na lepszą diagnozę zużywających się elementów eksploatacyjnych aplikatorów i modułów drukujących TT, a także uniknięcie wad w procesie wytwarzania.

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Firma Co daje automatyczny aplikator etykiet RFID? Biuro prasowe
2021-11-19 | 01:00

Co daje automatyczny aplikator etykiet RFID?

Kodowanie, zadruk i aplikacja etykiet z tagami RFID przy użyciu jednego urządzenia – czy to możliwe? Coraz więcej firm decyduje się na znakowanie produktów etykietami z tagami
Firma Stacja robocza jako element linii produkcyjnej
2021-11-19 | 01:00

Stacja robocza jako element linii produkcyjnej

Automatyzacja to trend będący nieodłączną częścią Przemysłu 4.0. Jak wskazują eksperci z Międzynarodowej Federacji Robotyki (International Federation of Robotics - IFR), Polska jest pod
Firma Na co zwracać uwagę przy zakładaniu e-sklepu
2021-11-15 | 19:00

Na co zwracać uwagę przy zakładaniu e-sklepu

­­­­­ Krajowy rynek e-commerce prężnie się rozwija - według wskazań PwC w 2020 roku liczba polskich sprzedawców internetowych wyniosła 150 tysięcy, z czego 80

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Venture Cafe Warsaw

Media i PR

Pandemia nie zachwiała pozycją polskich fabryk telewizorów. Na produkcję może wpłynąć brak komponentów z Azji i wzrost ich ceny

W Polsce co roku sprzedaje się ponad 2 mln nowych telewizorów, co – jak podaje Związek Cyfrowa Polska – plasuje nas pod tym względem na szóstym miejscu w Europie. Polska przoduje również w produkcji telewizorów na Starym Kontynencie. Na tutejszym rynku swoje odbiorniki składa kilka dużych, globalnych marek, a ich produkcja jest nawet ośmiokrotnie większa, niż jest w stanie przyjąć krajowy rynek. Zapotrzebowanie na rynkach zagranicznych mocno zwiększyła pandemia, chociaż dziś sytuacja wraca do stanu z 2019 roku. Jednym z głównych tego typu zakładów jest należąca do TCL fabryka w podwarszawskim Żyrardowie. Tu powstają m.in. wyposażone w najnowsze technologie telewizory, z których gros trafia na eksport.

Telekomunikacja

Technologiczne kierunki studiów przeżywają oblężenie. Budowanie kadr kluczowe dla rozwoju branży

Polskie uczelnie kształcą rokrocznie ponad 110 tys. absolwentów kierunków naukowo-technicznych. Największą popularnością cieszą się informatyka, cyberbezpieczeństwo i inne kierunki powiązane z sektorem ICT, który ma duży wkład w rozwój krajowej gospodarki. Wymaga jednak nieustannego kształcenia nowych kadr oraz wyrównywania poziomu wiedzy i umiejętności zgodnie z globalnymi standardami. Temu właśnie służy program ICT Academy i towarzyszący mu konkurs ICT Competition, który organizuje Huawei. 

Infrastruktura

Gen. W. Nowak: Wskazanie dostawcy wysokiego ryzyka nie zapewni bezpieczeństwa technologii. Ustawa o cyberbezpieczeństwie wymaga dalszych prac [DEPESZA]

– Każdy system, nieważne z jakich urządzeń się składa, można odpowiednio zabezpieczyć – ocenia gen. Włodzimierz Nowak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, nawiązując do proponowanej przez rząd oceny ryzyka dostawców sprzętu i technologii. Jego zdaniem skupianie się jedynie na dostawcy to tylko dotykanie wierzchołka góry lodowej, bo czynników ryzyka jest znacznie więcej. Zapisy ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wskazują, że jeśli firma technologiczna zostanie uznana za dostawcę wysokiego ryzyka, będzie de facto wykluczona z polskiego rynku, a operatorzy telekomunikacyjni będą musieli zrezygnować z jej urządzeń i usług. Kryteria oceny w dużej mierze są oparte na kwestiach przynależności państwowej, co według części ekspertów jest wymierzone w koncerny chińskie.