| Mówi: | Marcin Kasz |
| Firma: | JIVR |
MWC19: Rowery i hulajnogi elektryczne mogą pomóc w odkorkowaniu zatłoczonych miast. Te inteligentne mają funkcję automatycznego składania i systemy kontroli prędkości
Inteligentne, łączące się ze smartfonem poprzez aplikację mobilną rowery i hulajnogi stają się coraz bardziej popularnym środkiem transportu w zatłoczonych miastach. Dzięki dopracowanym napędom osiągają wystarczający zasięg, a ich transport nie sprawia kłopotu dzięki systemom automatycznego składania. Jednym z najnowszych rozwiązań, jest JIVR, produkowany w Polsce elektryczny, inteligentny rower. Rynek takich pojazdów będzie w najbliższych latach notował wzrosty, ale głównym rynkiem zbytu wciąż pozostanie Azja i Ameryka Północna.
– JIVR Bike to elektryczny, składany bezłańcuchowy rower. Ma elektryczny silnik w przedniej piaście o mocy 250 W z maksymalną prędkością 25 km/h. Baterie, cała elektronika, wszystko jest zamknięte w aluminiowej ramie, która jest tłoczona z dwóch blach i spawana razem w ten piękny kształt. Z tyłu rower jest bezłańcuchowy, czyli mamy napęd, który oparty jest na wale i pasie karbonowym, który napędza tylną oś – mówi agencji Newseria Innowacje podczas targów Mobile World Congress w Barcelonie Marcin Kasz z JIVR.
Choć producentem roweru jest brytyjska firma, to cała jego produkcja odbywa się w Polsce, w Mielcu. Przedsiębiorstwo prowadzi tam fabrykę, w której produkcja odbywa się w oparciu o opatentowany system składania. Innowacyjność tego pojazdu, w porównaniu z innymi rowerami elektrycznymi, oprócz niestandardowego napędu polega na tym, że wykorzystano w nim technologie wpisujące się w ideę inteligentnego transportu.
Czujniki ruchu w pedałach pozwalają JIVR wyczuć, kiedy rowerzysta potrzebuje pomocy i włączają dodatkowy, przedni silnik elektryczny. Pomaga również możliwość połączenia roweru z aplikacją mobilną.
– Mamy aplikacje mobilne, które łączą się bezpośrednio z rowerem. Przez aplikację można sprawdzić sobie nasz zasięg, obecny stan baterii, z jaką jedziemy prędkością i tego typu statystyki. Oprócz tego, od przyszłego miesiąca rower będzie wyposażony w LTE i GPS, będziemy mogli sprawdzić lokalizację roweru przez aplikację mobilną lub przez przeglądarkę – zapowiada Marcin Kasz.
Z raportu Allied Market Research wynika, że rynek rowerów elektrycznych będzie notował wzrosty głównie ze względu na coraz powszechniejsze stosowanie rowerów elektrycznych do codziennych dojazdów do pracy, a także do rekreacji i zajęć fitness.
– Nasz rower jest zaprojektowany dla osób, które mieszkają w mieście i dojeżdżają codziennie do swojego biura np. metrem albo pociągiem. Składają rower, biorą go ze sobą do pociągu, dojeżdżają do centrum, rozkładają go w centrum, dojeżdżają ten ostatni kawałek drogi na rowerze, potem go składają, chowają sobie pod biurko. I nie ma problemu, że ktoś go ukradnie, bo wszystko jest składane, elektryczne, więc się nie pocą, mogą jechać w garniturze –przekonuje Marcin Kasz.
Na rynku są już dostępne także inteligentne, lekkie pojazdy elektryczne przeznaczone do użytku w ruchu miejskim. Elektryczną hulajnogą Xiaomi można zarządzać z poziomu aplikacji mobilnej na smartfonie. Za pomocą telefonu można dokonać regulacji parametrów jazdy. Hulajnoga ma też algorytm wykrywania prędkości, który działa na podobieństwo aktywnego tempomatu w samochodach z wyższej półki, utrzymując żądaną prędkość. Pojazd jest składany, a jego rozłożenie odbywa się automatycznie, po naciśnięciu przycisku.
Elektryczne hulajnogi cechują się jednak zwykle mniejszym zasięgiem. Po jednym ładowaniu są w stanie przejechać ok. 30 km. Tymczasem rowery elektryczne mogą przemierzyć nawet dwukrotnie większy dystans.
– Bateria jest zamknięta w ramie, pełne naładowanie zajmuje około 2,5 godziny. Rower możemy naładować w domu czy w pracy, za pomocą magnetycznego portu. Zasięg roweru wynosi od 50 do 60 km, w zależności od wagi osoby. Ja np. ważę 80 kg i przejeżdżam mniej więcej 50 km tygodniowo, ładuję go raz na tydzień – twierdzi ekspert.
Urządzenie jest już dostępne w sprzedaży. Jego cena to niemal 3 200 euro. Połowa produkcji trafia na rynek brytyjski. Według analityków z Allied Market Research światowy rynek rowerów elektrycznych do 2025 roku osiągnie wartość niemal 34 mld dol., podczas gdy wycena za 2017 rok sięgnęła poziomu nieco ponad 16 mld dol.
– Rocznie sprzedaje się na rynku światowym około 40 mln rowerów elektrycznych. Oczywiście większość z tych rowerów, około 35 mln, sprzedaje się w Azji, około 2 mln elektrycznych rowerów zostały sprzedanych w Europie. My sprzedaliśmy do tej pory 400 sztuk, ale w tym roku chcemy sprzedać 2 tys. sztuk. To niesamowicie szybko rosnący rynek – podsumowuje Marcin Kasz.
Czytaj także
- 2026-07-09: UE planuje ułatwić ruch międzynarodowy 60-tonowych ciężarówek. Kolej obawia się konkurencji
- 2026-06-17: Branża transportowa wchodzi w okres głębokiej transformacji. Wymusiły ją regulacje dotyczące dekarbonizacji transportu
- 2026-06-18: Polski transport jest europejskim liderem. Branża coraz mocniej odczuwa spowolnienie, koszty i presję regulacyjną
- 2026-06-24: Rosną koszty ubezpieczenia w transporcie ciężkim. To głównie efekt rozwoju technologii w pojazdach
- 2026-07-13: Tamara Gonzalez Perea: Nie biegam już, żeby spalić kalorie. Teraz jest to dla mnie rodzaj medytacji w ruchu
- 2026-07-07: Po Prostu Damian: W Warszawie kierowcy jeżdżą, jak chcą. Na rowerze boję się o życie
- 2026-06-15: Logistyka przesiada się na transport niskoemisyjny. Coraz więcej dostaw do miast realizowanych jest pojazdami elektrycznymi
- 2026-05-28: Nowa inwestycja logistyczna na Mazowszu. PepsiCo wybuduje magazyn napojów za 50 mln dol.
- 2026-06-09: Jeden bilet na kolej w całej Europie coraz bliżej. Trwają prace nad zwiększeniem ochrony praw pasażerów
- 2026-05-20: Polacy są zainteresowani cyfrową hipoteką. Kolejny bank przenosi ten proces do aplikacji
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Finanse

Europa walczy o inwestycje w AI. Nadmiar regulacji może osłabiać te wysiłki
Unia Europejska podejmuje kolejne inicjatywy, które mają pomóc rozwinąć europejski sektor sztucznej inteligencji. To m.in. wsparcie dla inwestycji w ten obszar, działania na rzecz suwerenności technologicznej i ograniczania cyberzagrożeń związanych z AI. Według europosła Piotra Müllera nadmiar regulacji dotyczących AI i wysokie ceny energii mogą jednak osłabiać atrakcyjność Starego Kontynentu dla inwestorów. Jego zdaniem rozwój własnego potencjału i asertywna polityka wobec dostawców z krajów trzecich będą skuteczniejsze niż kolejne regulacje.
Ochrona środowiska
Pod względem gospodarki ściekowej Polska wypada najgorzej spośród państw bałtyckich. Duża część nieczystości trafia do gleby i wód

Polska ma niższy poziom podłączenia mieszkańców do sieci kanalizacyjnej w porównaniu z pozostałymi krajami basenu Morza Bałtyckiego. W kraju funkcjonuje ok. 2,5 mln szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków – wynika z raportu fundacji Race For The Baltic i Agencji Wspierania Ochrony Środowiska. Problem w tym, że zdecydowana większość nieczystości z takich instalacji zamiast do oczyszczalni trafia do środowiska, zanieczyszczając glebę, wody gruntowe, rzeki, a na końcu Bałtyk. Mowa o ok. 200 mln m3 ścieków rocznie, czyli prawie 1/3 objętości jeziora Śniardwy.
Telekomunikacja
Asystenci AI przejmą obsługę informacyjną pacjentów. Mogą odciążyć personel od powtarzalnych pytań

Asystenci AI – wykorzystujący generatywną sztuczną inteligencję, bazę wiedzy szpitala i interaktywne mapy 3D – przejmą częściowo obsługę informacyjną pacjentów i ich opiekunów w Centrum Zdrowia Dziecka w warszawskim Międzylesiu. System pomoże im odnaleźć poszczególne poradnie i oddziały, odpowie na pytania organizacyjne, dzięki czemu odciąży personel szpitala. Twórcy rozwiązania z firmy Orange Polska podkreślają, że to jego pierwsze komercyjne wdrożenie, a poza branżą medyczną może ono znaleźć zastosowanie na dworcach, lotniskach czy w urzędach.




![Brak ruchu wśród dzieci to nie tylko kwestia nawyków. Ważne są także warunki, w których dorastają [DEPESZA]](/files/1097841585/boisko-foto,w_85,_small.jpg)



|
|
|