Newsy

Ciepłownie muszą poprawić efektywność energetyczną. Przejście na OZE, a zwłaszcza na geotermię, może być najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem

2019-11-15  |  06:00

Europejskie systemy ciepłownicze muszą stać się efektywne energetycznie – zakładają unijne dyrektywy. Według wyliczeń ekspertów w 2040 roku najmniejszy koszt produkcji energii uzyska się z odnawialnych źródeł. Szczególne nadzieje wiązane są z energią geotermalną. W Polsce istnieje co najmniej 50 miejsc, gdzie można wykorzystać geotermalne źródła. Kluczem do wytworzenia z nich energii będą sezonowe magazyny ciepła, potrafiące utrzymać ciepło przez kilka miesięcy.

– 90 proc. odnawialnych źródeł energii w ciepłownictwie to jest biomasa. Mamy tylko 6 instalacji geotermalnych. Mapa ciepła geotermalna wykonana przez naukowców z AGH pokazuje, że jest co najmniej 50 miejsc w Polsce, gdzie można wykorzystać ciepło geotermalne do celów komunalno-bytowych –przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Jacek Szymczak, prezes zarządu Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie.

Trwa nabór wniosków do programu Polska Geotermia Plus realizowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jest on skierowany wyłącznie do przedsiębiorców, a jego celem jest zwiększenie wykorzystania zasobów geotermalnych w Polsce. Wsparcie obejmuje dotacje do 40 proc. lub 50 proc. kosztów kwalifikowanych. Wyższa dotacja przyznawana jest dla przedsięwzięć geotermalnych wykorzystujących technologię ORC (Organiczny cykl Rankine'a). Wnioskodawcy mogą też liczyć na pożyczki pozwalające sfinansować całość inwestycji. Na program przewidziana została kwota 600 mln zł.

– Będziemy rozwijać pompy ciepła wszędzie tam, gdzie jest to racjonalnie uzasadnione. Będziemy rozwijać magazyny ciepła, nie tylko te dobowe, których mamy trzy w Polsce, lecz także w przyszłości sezonowe, które potrafią utrzymywać ciepło przez kilka miesięcy, a skoro one się pojawią, to będziemy wykorzystywać rozwiązania typu power-to-heat, czyli energię elektryczną generowaną nadwyżkowo z wiatraków kierowaną do tychże magazynów sezonowych – tłumaczy Jacek Szymczak.

Według raportu „OZE i magazyny ciepła w polskim ciepłownictwie” Instytutu Energetyki Odnawialnej szacowany koszt wytworzenia ciepła po 2040 roku z OZE wyniesie 54,7 zł za gigadżul. W scenariuszu zakładającym udoskonalanie ciepłowni węglowych koszt będzie wyższy i może wynieść 56,3 zł za gigadżul.

Wzrostowi znaczenia odnawialnych źródeł energii w ciepłownictwie ma służyć rozwój technologii magazynowania ciepła. Według ekspertów IEO magazyny ciepła są już dziś bardziej wydajne niż magazyny energii elektrycznej. Kluczowym rozwiązaniem dla ciepłownictwa ma jednak być wprowadzenie sezonowych magazynów ciepła. Ich zadaniem ma być wyrównanie podaży i zapotrzebowania na ciepło w okresach letnim i zimowym.

W kontekście ciepłownictwa rozważane są również inne technologie, również te, których funkcjonowanie wiąże się z górnictwem.

– Będziemy wprowadzać nowe technologie, chociażby związane z gazowaniem węgla. Trzeba coś zrobić w końcu z odpadami, by móc możliwie w największym stopniu odpady wykorzystywać do celów termicznego przekształcania. I nie chodzi o semantykę, możemy nazwać to jakkolwiek, ale spalanie odpadów komunalnych jest dużym wyzwaniem – ocenia  prezes zarządu Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie.

Gazyfikacja węgla, czyli jego konwersja w miejscu złoża w gaz zawierający wodór, może potencjalnie uniezależnić Polskę od zagranicznych dostaw. Liderem tej technologii są Chiny. Na całym świecie rocznie gazyfikuje się od 300 do 400 mln ton węgla. Potencjalne lokalizacje polskiej instalacji do przeprowadzania tego procesu to Kopalnia Ziemowit w Lędzinach lub Jankowice w Rybniku.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

aaa

 

Odc.3 - Handel w Polsce i na świecie

Odc.2 - Polski przemysł obronny

Odc.1 - Przemysł rolny i rolno-spożywczy

Forum Ekonomiczne

Transport

Firmy coraz bardziej otwarte na chińskie samochody. 59 proc. rozważa ich zakup

Chińskie marki samochodowe szybko zwiększają udział w polskim rynku. W lipcu odpowiadały za 15,5 proc. rejestracji nowych aut, podczas gdy w całym 2025 roku ich udział wynosił 8,2 proc. Coraz bardziej otwarte na nie są także firmy – z raportu EFL „Polskie firmy na motoryzacyjnych zakupach” wynika, że 59 proc. przedsiębiorstw co najmniej dopuszcza wybór chińskiej marki przy kolejnych decyzjach flotowych. O ich dalszej ekspansji w tym segmencie zdecydują jednak nie tylko cena i wyposażenie, ale przede wszystkim niezawodność, dostępność serwisu i części oraz całkowity koszt użytkowania.

XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego

Przemysł

Naukowcy z Lublina opracowali sprężyny nawet o 70 proc. lżejsze od stalowych. Seria pilotażowa trafia na testy do firm

Stalową sprężynę można zastąpić nawet o 70 proc. lżejszą konstrukcją kompozytową, której właściwości da się dostosować do konkretnego zastosowania. Taką technologię opracował zespół z Politechniki Lubelskiej. Sprężyny mogą znaleźć zastosowanie nie tylko w motoryzacji i elektromobilności, ale także m.in. w maszynach wibracyjnych. Rozwiązanie ma już za sobą pierwszą komercjalizację, a seria pilotażowa trafi teraz na testy w rzeczywistych warunkach.

Problemy społeczne

Zbliża się sezon zakażeń RSV. Polska wciąż nie zapewnia powszechnej ochrony dla niemowląt

RSV jest jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji niemowląt w Polsce, choć ciężki przebieg zakażenia może wystąpić także u dzieci urodzonych o czasie i wcześniej całkowicie zdrowych. W 2025 roku odnotowano ponad 94 tys. zakażeń, przeszło dwa razy więcej niż rok wcześniej, w tym ponad 33 tys. wśród dzieci do drugiego roku życia. Jesienią rozpocznie się kolejny sezon zakażeń RSV. Ponieważ nie ma leczenia przyczynowego, eksperci podkreślają, że dzieci powinny zostać objęte ochroną jeszcze przed okresem najintensywniejszego krążenia wirusa.