Newsy

Już wkrótce algorytmy będą oferowały klientom produkty kredytowe. Portfelem klientów banków zarządzi sztuczna inteligencja

2019-06-11  |  06:30

Polski sektor finansowy jest postrzegany jako bardzo innowacyjny, ale wciąż ma do dużo do zrobienia w zakresie technologii. Jedną z najbardziej perspektywicznych jest sztuczna inteligencja, która już w tej chwili pomaga m.in. w walce z oszustwami i próbami wyłudzeń. Z drugiej strony przestarzałe systemy bankowe wymagają dziś unowocześnienia, tak aby były kompatybilne z rozwiązaniami tworzonymi przez fintechy. Jak ocenia prezes Vivus Finance Ewa Wernerowicz, przyszłością branży są finanse autonomiczne, które nie będą wymagać zaangażowania klienta w proste procesy decyzyjne.

– Polski sektor finansowy jest bardzo nowoczesny na tle światowego. Zawdzięczamy to m.in. temu, że nasze systemy bankowe powstały w latach 90., podczas gdy na Zachodzie te systemy bankowe już istniały i korzystały z przestarzałych rozwiązań. I widzimy tę różnicę chociażby w tym, jak długo czekamy na przelew bankowy. W Polsce przelewy w znakomitej większości są realizowane właściwie w czasie rzeczywistym, natomiast na Zachodzie 2–3 dni to jest taki standard oczekiwania na wykonanie przelewu – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Ewa Wernerowicz, prezes zarządu Vivus Finance.

Na tle globalnym polski sektor finansowy ma wizerunek bardzo nowoczesnego Jest też jednym z najbardziej innowacyjnych na tle innych gałęzi polskiej gospodarki. Do tego stopnia, że niektóre z największych polskich banków są za granicą nazywane fintechami, a część rozwiązań jest już licencjonowanych  za granicą – podaje Deloitte. Globalna firma doradcza wskazuje też, że polski sektor bankowy jest w gronie liderów cyfryzacji w Europie Środkowej, a polskie banki wdrożyły zaawansowane narzędzia i metody zdobywania nowych klientów za pośrednictwem internetu i aplikacji mobilnych. Dzięki innowacjom chcą konkurować z coraz szybciej rosnącym sektorem fintech.

Zmiany wymuszają też oczekiwania klientów, zwłaszcza młodego pokolenia. Jak podaje PwC, 90 proc. millenialsów informacje i opinie o produkcie uzyskuje dziś online, a Polacy są jedną z narodowości, która najszybciej adaptuje nowinki technologiczne w finansach. Dobrym przykładem są płatności zbliżeniowe, Polska należy do grupy dziesięciu czołowych państw świata przodujących w tej technologii (do czołówki światowej należą tylko dwa inne kraje starego kontynentu – Wielka Brytania oraz Szwecja).

– Konsumenci w Polsce korzystają z finansów w dwojaki sposób. Jest grupa, która korzysta z finansów samodzielnie i w pełni cyfrowo. W internecie zakupują produkty finansowe poprzez aplikacje banków i fintechów. Są wyedukowani i potrafią to zrobić. Druga grupa to klienci, którzy nadal potrzebują wsparcia agenta, wsparcia pracownika banku w podjęciu decyzji, w dostosowaniu oferty do ich potrzeb, w zrozumieniu, jak będzie przebiegać korzystanie z produktu – mówi Ewa Wernerowicz.

Prezes Vivus Finance ocenia również, że choć polski sektor bankowy jest dużo bardziej rozwinięty niż chociażby państw zachodnioeuropejskich, to banki wciąż mają dużo do nadrobienia w obszarze technologii.

– Te technologie, które były tworzone około 30 lat temu, na pewno trzeba będzie unowocześnić i dostosować, żeby łatwiej łączyły się z innymi systemami i technologiami tworzonymi przez fintechy – podkreśla Ewa Wernerowicz. – W kwestii tego, co sektor bankowy ma do zrobienia poza unowocześnieniem technologii, wskazałabym taką potrzebę powrotu do korzeni, żeby banki zajmowały się zapewnieniem stabilności finansów swoich klientów, zarówno komercyjnych, jak i indywidualnych. Moim zdaniem banki powinny się skupić na tym, aby oferować podstawowe produkty finansowe typu kredyty czy depozyty. Natomiast jeżeli chodzi o bardziej ryzykowne produkty typu kredyty walutowe czy ryzykowne inwestycje – myślę, że takimi rzeczami powinny się zajmować podmioty spoza sektora bankowego.

Jak dodaje, w ostatnich latach banki bardzo chętnie współpracują z fintechami i start-upami z branży finansowej. Dzięki temu wiedzą, co się dzieje na rynku, mogą monitorować rozwój rynku technologii finansowych i adaptować część z nich.

– Mamy kilka przykładów na polskim rynku, kiedy bank zakupił firmę technologiczną, firmę fintechową. Chociażby Twisto, które zostało zakupione przez ING Bank Śląski. To jest firma, która oferuje w internecie, np. na Allegro, możliwość odroczonej płatności. Tutaj jest bardzo duża synergia – banki tworzą akceleratory, w których firmy fintechowe mogą się rozwijać. Mają łatwiejsze połączenie, łatwiejsze dotarcie do decydentów bankowych – mówi Ewa Wernerowicz.

Jedną z technologii, która ma największe perspektywy w branży finansowej jest sztuczna inteligencja. PwC wskazuje, że ten sektor najbardziej skorzysta na komercyjnym wykorzystaniu AI. Firma badawcza Autonomous Research prognozuje z kolei, że wdrożenia AI obniżą koszty funkcjonowania firm z branży finansowej o 20 proc.

– Sztuczna inteligencja już jest wybawieniem dla sektora bankowego i szeroko rozumianego sektora finansowego w walce z przestępcami. Wiele grup przestępczych działa w internecie. Na podstawie algorytmów, które już w tej chwili wykorzystywane są w wielu instytucjach, również u nas, możemy wywnioskować, na ile klient jest wiarygodny z jego zachowania w sieci. Badamy szybkość i sposób wpisywania znaków na klawiaturze czy rozdzielczość i typ przeglądarki. Korzystając z tego typu rozwiązań, jesteśmy w stanie wykryć pewne wzory, które stanowią podstawę do podejrzeń, że mamy do czynienia np. z grupą przestępczą. I tego typu algorytmy już działają w bardzo wielu instytucjach – mówi Ewa Wernerowicz.

Prezes Vivus Finance ocenia, że przyszłością finansów jest automatyzacja, która nie będzie wymagać zaangażowania klienta w proste procesy i decyzje, oraz demokratyzacją, którą umożliwi PSD2. Dyrektywa stworzy szerokie możliwości agregowania ofert i umożliwi powstawanie podmiotów, które będą skupiały oferty wielu graczy: banków, podmiotów niebankowych, płatności i ubezpieczeń.

– Demokratyzacja finansów to pierwsza rzecz, druga – autonomizacja finansów. De facto algorytmy czy sztuczna inteligencja w przyszłości będą podejmowały drobne decyzje finansowe za naszych klientów, będą odciążały go od czytania i zapoznawania się z bardzo trudnymi tematami finansowymi czy ekonomicznymi. Myślę, że w gestii klienta pozostaną głównie te decyzje, które są bardzo istotne dla jego funkcjonowania. Natomiast te pomniejsze – jak krótkie pożyczki czy uzupełnienia płynności finansowej – będą podejmowane przez sztuczną inteligencję, która będzie zarządzać portfelem klienta – mówi Ewa Wernerowicz

Czytaj także

Kosmos

Polski przemysł kosmiczny przyspiesza. W Toruniu powstaje kosmiczne laboratorium z interaktywną makietą Marsa

Jeszcze w 2016 roku działało w Polsce zaledwie 30 przedsiębiorstw prowadzących działania w sektorze kosmicznym. Obecnie jest ich niemal dziesięciokrotnie więcej. Choć daleko nam wciąż do europejskich potęg, to coraz więcej firm działa na tym rynku. Wkrótce polski sektor kosmiczny może znacznie przyspieszyć. Dzięki powstającemu Space Lab w Toruniu przedsiębiorcy będą mogli opracowywać i testować swoje pomysły bezpośrednio w kraju. To szansa przede wszystkim dla mniejszych firm, które w inny sposób nie mogłyby przygotować prototypu swoich wynalazków – przekonuje Anna Dziczek z Urzędu Miasta Torunia.

IT i technologie

Obrazowanie rezonansem magnetycznym może zastąpić badanie histopatologiczne. Dzięki coraz wyższej rozdzielczości jest stosowane w onkologii

Badanie rezonansem magnetycznym jest jedną z podstawowych, a zarazem najbezpieczniejszych technik diagnostycznych, szeroko stosowaną w medycynie. Ta technologia rozwija się błyskawicznie, zyskując całkiem nowe funkcje. Innowacją są m.in. rozwiązania zmierzające w kierunku medycyny precyzyjnej, które dają najwyższej jakości wyniki badań i eliminują różnice wynikające z indywidualnych cech różnych pacjentów, oraz takie, które redukują stres pacjentów w trakcie badania, pozwalając nawet poczuć się jak podczas seansu w kinie.

Firma

W sklepach przyszłości nie będzie pracowników. Obsługą klienta zajmie się sztuczna inteligencja

Handel detaliczny chętnie wdraża innowacje technologiczne, które pomagają zoptymalizować obsługę klientów. Ci zaś oczekują od sklepów przede wszystkim wysokiej dostępności towarów i przekazania kompleksowej wiedzy na temat oferowanych towarów. Z zebraniem jej nie radzą sobie jednak pracownicy. Już niebawem wyręczyć ich mogą wirtualni doradcy. Na świecie działają już pierwsze sklepy bez kasjerów.