Newsy

Administracja zadba o bezpieczeństwo informacji w erze internetu rzeczy. W ochronie danych użytkowników może pomóc blockchain i sztuczna inteligencja

2019-01-09  |  06:30
Mówi:Monika Mizielińska-Chmielewska, niezależny ekspert ds. innowacji i smart city

Marcin Bochenek, dyrektor Pionu Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego w NASK

Jacek Leśkow, zastępca dyrektora NASK ds. projektów administracyjno-edukacyjnych

Wraz z rozwojem internetu rzeczy coraz więcej urządzeń będzie podłączonych do sieci i będzie gromadzić informacje o użytkownikach. Bezpieczeństwo tych danych stanowi jedno z największych wyzwań. Zadaniem regulatorów i rządów poszczególnych państw jest wyznaczać taki kierunek rozwoju technologii, który to bezpieczeństwo zapewni – podkreślają eksperci. Szczególne znaczenie ma tu bezpieczeństwo dzieci w internecie. Projektem, w którym bezpieczeństwo danych i treści dla najmłodszych będzie mieć szczególne znaczenie, jest Ogólnopolska Sieć Edukacyjna. O jej utrzymanie i dobór odpowiednich treści zadba NASK, który w tym celu wykorzysta m.in. algorytmy oparte na sztucznej inteligencji.

 Przed regulatorami i rządami stoi zadanie wyznaczania takiego kierunku rozwoju nowych technologii, aby zapewnić bezpieczeństwo nam i naszym danym. Wszystkie urządzenia internetu rzeczy to dla hakerów idealna bramka do naszych danych, wiedzy o naszych zwyczajach – mówi agencji Newseria Biznes Monika Mizielińska-Chmielewska, niezależny ekspert ds. innowacji i smart city.

Jak podkreśla, wraz z rozwojem internetu rzeczy i idei smart home coraz więcej urządzeń i przedmiotów codziennego użytku będzie podłączonych do sieci, gromadząc informacje o użytkownikach. To wyzwanie również dla producentów takich sprzętów – zadbać o to, żeby dane zbierane przez inteligentne telewizory czy lodówki były w pełni bezpieczne.

Problem dla bezpieczeństwa danych stwarza też coraz większa dominacja globalnych koncernów technologicznych, takich jak Google, Facebook, Instagram. W tej chwili opracowywane są rozwiązania – oparte np. na blockchain – które pozwoliłyby lepiej kontrolować, w jaki sposób wykorzystują one dane swoich użytkowników.

– Zadaniem rządów i administracji jest opracowanie takich regulacji, abyśmy z powrotem stali się właścicielami naszych danych osobowych. Już pracuje się nad takimi rozwiązaniami. Jeżeli operator danej platformy, np. Facebook, pobiera nasze dane osobowe, to będą one zapisywane w łańcuchu blockchain. Będziemy widzieli, gdzie te dane są i do czego są wykorzystywane. Jeśli Facebook będzie chciał te dane wykorzystać, będzie musiał poprosić o zgodę albo nam za to zapłacić. W ten sposób zawsze będziemy właścicielami naszych danych osobowych i będziemy o nich sami decydować, a nawet na nich zarabiać – mówi Monika Mizielińska-Chmielewska.

Projektem, w którym bezpieczeństwo danych i treści w kontekście dzieci będzie mieć szczególne znaczenie, jest Ogólnopolska Sieć Edukacyjna. W jej ramach do końca 2020 roku ponad 30,5 tys. szkół w całej Polsce ma zostać podłączonych do szybkiego i bezpiecznego internetu o przepustowości minimum 100/100 Mb/s. Dzięki temu lekcje we wszystkich szkołach będą prowadzone przy wykorzystaniu nowych technologii i internetu.

 OSE dla edukacji to sieć dedykowana. Dla przykładu kilkanaście lat temu nasz sektor bankowy w Polsce zrobił olbrzymi krok technologiczny właśnie dzięki specjalnej sieci do obsługi transakcji finansowych, która musi być specjalnie zabezpieczona. Jeżeli instytucje prywatne zdecydowały się na kosztowną inwestycję w dedykowaną infrastrukturę informatyczną do obsługi ruchu dotyczącego przepływów finansowych, to państwo tym bardziej powinno inwestować w dedykowaną sieć dla edukacji – mówi prof. Jacek Leśkow, zastępca dyrektora NASK ds. projektów administracyjno-edukacyjnych.

OSE będzie publiczną siecią telekomunikacyjną, a odpowiedzialny za jej wdrożenie i utrzymanie jest Państwowy Instytut Badawczy NASK, który zapewni również odpowiednio dopasowane treści edukacyjne dla szkół i dostarczy usługi bezpieczeństwa sieci i jej użytkowników. W realizacji tego zadania mają być pomocne m.in. algorytmy oparte na sztucznej inteligencji. Od dyrektorów szkół zależeć będzie, w jakim zakresie z tych możliwości skorzystają.

 Dobrze skonstruowane algorytmy, z wykorzystaniem elementów sztucznej inteligencji, pomogą lepiej sterować treścią dostępną w internecie. Wyobraźmy sobie dobrze skonstruowany algorytm na przekazie wideo, który potrafi zidentyfikować elementy sprzeczne z prawem, dobrymi obyczajami czy etyką. Bezpieczeństwo to również fakt, że mamy dedykowany kabel, więc trzeba by zadać sobie bardzo wiele trudu, żeby uzyskać dostęp do takiej dedykowanej sieci. Mamy więc także element bezpieczeństwa hardware’owego połączony z oprogramowaniem opartym na elementach sztucznej inteligencji – mówi Jacek Leśkow.

W tym kontekście szczególnie istotne znaczenie dla bezpieczeństwo dzieci w internecie – obok rozwiązań technicznych – ma także edukacja i świadomość cyfrowa.

– Dzieci powinny się czuć i być bezpieczne w sieci, a to, czy tak się dzieje, w dużej mierze zależy od nas, rodziców i wychowawców, zależy od tego, czy jesteśmy w stanie wskazać dzieciom właściwą drogę postępowania, czy odpowiednio przygotowujemy do tego uczestnictwa w świecie cyfrowym, bo w tym świecie cyfrowym będą uczestniczyć – mówi Marcin Bochenek, dyrektor Pionu Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego w NASK.

Z badania „Nastolatki 3.0” przeprowadzonego przez NASK wynika, że środowisko internetu jest przez samą młodzież odbierane jako agresywne. Nawet 60 proc. młodych ludzi było świadkami poniżania i ośmieszania swoich znajomych w sieci. Co trzeci nastolatek sam padł ofiarą wyzwisk, a co piąty – ośmieszania w internecie. Działający w NASK zespół Dyżurnet.pl, przyjmujący zgłoszenia o nielegalnych i niebezpiecznych treściach, w 2018 roku odnotował aż 1 998 materiałów pornograficznych z udziałem dzieci oraz 1 112 treści prezentujących dzieci w seksualnym kontekście.

– Negatywne treści, z którymi stykają się najmłodsi, to hejt, czyli mowa nienawiści, oraz niebezpieczne i niedostosowane do ich wieku materiały. Dla dziecka te treści są szkodliwe, niezrozumiałe i mogą zaburzać proces ich rozwoju, rozumienia świata i relacji międzyludzkich – zaznacza Marcin Bochenek.

Czytaj także

Kalendarium

Medycyna

Z kina do medycyny. Nowoczesne techniki wizualizacji rewolucjonizują chirurgię i diagnostykę

Nowoczesne wizualizacje umożliwiają tworzenie niezwykle precyzyjnego obrazu wnętrza ludzkiego ciała. Ułatwia to stawianie diagnozy oraz zwiększa precyzję wykonywania zabiegów chirurgicznych. Stanowi też istotną pomoc w nauce anatomii dla studentów medycyny. Technologia ta wykorzystuje metody stosowane przez twórców animacji filmowych.

Medycyna

Endoprotezy wkrótce zastąpią każdy niesprawny staw. Dzięki biomateriałom nowej generacji pomogą odbudować kości i będą stymulować organizm do lepszej pracy

Już niedługo niemal każdą zużytą część ciała będzie można wymienić. Od lat funkcjonują już endoprotezy, które z sukcesem zastępują stawy, czy kości z nowotworem. Dzięki nowym biomateriałom endoprotezy są coraz wytrzymalsze, a nowa powłoka sprawia, że lepiej współpracują z organizmem człowieka i środowiskiem. W efekcie nie trzeba będzie ich wszczepiać w ostateczności, ale będzie można reagować już przy pierwszych zmianach. Przy zwykłych złamaniach mogą zaś stymulować kości do szybszego wzrostu.

MWC19

Firma

Zminiaturyzowane modemy internetu rzeczy umieszczone w przedmiotach lub urządzeniach pozwolą je śledzić lub zbierać dane o otoczeniu. Mogą być instalowane bez oddzielnego zasilania

Czujniki podłączone do internetu rzeczy pozwalają już śledzić obiekty niemające zasilania. Dzięki temu można sprawdzać lokalizację przesyłek, śledzić warunki w ulach czy zarządzać temperaturą i zużyciem energii w budynkach, a także raportować warunki przechowywania leków poddawanych badaniom klinicznym. Dzięki miniaturyzacji modemy mogą być instalowane w coraz mniejszych przedmiotach i produktach.