Komunikaty PR

Jak Toyota nauczyła świat wydajnej produkcji

2018-10-10  |  14:00
Biuro prasowe

Toyota stała się pierwszym producentem na świecie, którego roczna produkcja przekroczyła 10 milionów aut. Toyota Corolla – samochód, który zmotoryzował japońską klasę średnią – jest najpopularniejszym samochodem wszech czasów i od lat co roku zajmuje pierwsze miejsce wśród światowych bestsellerów. Źródłem sukcesów Toyoty jest system znany dziś jako lean manufacturing – etos przyjęty przez wiele firm na całym świecie, który służy temu, aby wytwarzać produkty szybciej, taniej i lepiej. To właśnie on stoi za sukcesem japońskiej marki. To on pozwala wytwarzać samochodu na tak dużą skalę oraz zapewnia ich słynną jakość, która przekłada się na cenioną przez kierowców niezawodność. Oto jak Toyota zmieniła sposób, w jaki organizowana jest nowoczesna produkcja.

 

Innowacyjność z konieczności

Na początku XX wieku założyciel Toyoty, Sakichi Toyoda, otworzył firmę produkującą automatyczne krosno mechaniczne. Jednak to jego syn, Kiichiro Toyoda, uruchomił w 1937 roku przedsiębiorstwo produkujące samochody. Firma od początku musiała radzić sobie z ograniczonymi zasobami. Druga wojna światowa spowodowała ogromne braki w dostawach surowców, a Japonia w końcu znalazła się w bardzo trudnej kondycji ekonomicznej. Sytuacja była tak trudna, że w pewnym momencie w pick-upie Toyota Model K zaczęto montować tylko jeden przedni reflektor, a hamulce montowano tylko na przedniej osi.

Pomysł z supermarketu

Przy tak ograniczonych zasobach, japońskie firmy musiały być kreatywne, by móc konkurować na rynku. Przełomowy moment dla Systemu Produkcyjnego Toyoty nastąpił na początku lat 50. Wtedy kuzyn Kiichiro, Eiji Toyoda, razem z doświadczonym inżynierem firmy, Taiichi Ohno wybrali się do Stanów Zjednoczonych. Odwiedzili fabrykę Ford River Rouge w Michigan. Byli pod wrażeniem skali jej działania. Wiedzieli jednak, że w zrujnowanej ekonomicznie Japonii nie ma warunków, by zbudować taki system. W fabryce Forda w magazynach mieściły się zapasy na całe miesiące, na co Japończycy nie mogli sobie pozwolić.

Największym źródłem inspiracji dla Eiji Toyody okazał się supermarket. W jego ojczyźnie nie było jeszcze samoobsługowych sklepów. Japoński przedsiębiorca zwrócił uwagę, że klienci mogą wziąć z półki dokładnie to, czego chcą i wtedy, kiedy chcą. Postanowił oprzeć swoją linię produkcyjną na podobnej zasadzie. W efekcie produkowano tylko tyle części, ile było potrzeba w danym momencie. Tak został ukształtowany system just-in-time.

Wytwarzanie mniejszych partii części pozwoliło firmie funkcjonować przy ograniczonym budżecie i wyeliminowało marnowanie zasobów, z którym borykał się system Forda. Od strony organizacyjnej produkcję w fabrykach Toyoty oparto na metodzie Kanban, polegającej na planowaniu z wykorzystaniem formularzy. Pozwoliła ona na lepszą kontrolę elementów, które były właśnie produkowane, znajdowały się na półkach albo zostały odebrane przez linię produkcyjną. Toyota korzysta z tego systemu do dziś, a formularze zastąpiły kody paskowe. Chociaż ta metoda wymaga bardzo dużej dyscypliny ze strony całego ekosystemu produkcji, w tym poddostawców, i nie wszędzie poza Japonią da się ją wprowadzić bez ryzyka przestojów, pozwoliła Toyocie zwiększyć produkcję o imponujące 30%.

Jidoka - każdy jest odpowiedzialny

Właściciel Toyoty zauważył także, że w amerykańskich firmach motoryzacyjnych wciąż funkcjonowały wczesne rozwiązania Henry’ego Forda. Pracownicy utrzymywali maksymalny poziom produkcji, starając się uzyskać maksymalną wydajność, ale potem musieli naprawiać wadliwe samochody. Zdaniem Toyody to powodowało zbyt dużo problemów i nie zachęcało pracowników do dokładnej pracy. Dlatego w zakładach Toyoty przy każdym stanowisku pracy zamontowano przełącznik, którym każdy pracownik mógł zatrzymać pracę całej linii montażowej, jeśli wykrył jakiś problem. Wtedy cały zespół zbierał się i pracował nad jego rozwiązaniem. System sprawił, że ilość wadliwych produktów i błędów produkcyjnych raptownie spadła.

Gdy tę zasadę połączono z zasadą Kaizen, czyli nieustającego doskonalenia, System Produkcyjny Toyoty pozwolił zbudować markę znaną z produkcji niezawodnych i niedrogich samochodów. Jednocześnie Toyota wyspecjalizowała się w zadziwiającej szybkości produkcji. W 1962 roku fabryki firmy opuścił milion samochodów. W 1972 roku ich liczba przekroczyła 10 milionów.

W zakładach firmy nowy samochód opuszczał linię produkcyjną co 1,6 osobogodziny. Dla porównania średnia dla Stanów Zjednoczonych wynosiła 3,8 osobogodziny, dla Szwecji 4,7 osobogodziny, zaś w Niemczech 2,7 osobogodziny. Kiedy kryzys paliwowy spowodował wzrost cen na stacjach benzynowych, tanie w eksploatacji japońskie samochody stały się bardziej atrakcyjne dla kierowców w USA. Wygrały z amerykańskimi autami o potężnych silnikach, pochłaniających ogromne ilości paliwa.

Toyota globalnym wzorem zarządzania

Do dziś Toyota wyprodukowała łącznie ponad 250 milionów samochodów. Od wielu lat inni producenci zwracają się do niej po wiedzę na temat lean management – połączenia wysokiego poziomu rzemiosła z masową produkcją, unikaniem marnowania zasobów z i ciągłym doskonaleniem. Na liście przedsiębiorstw uczących się od Toyoty znajdziemy firmy z różnych branż, np. Boeing, Intel, Pixar, IBM czy Porsche. Kanadyjski szpital zastosował zasady opracowane przez japońską markę, aby zmniejszyć czas oczekiwania na oddziale ratunkowym. System Produkcyjny Toyoty oraz lean management jest wykładany na uczelniach całego świata, a Toyota prowadzi specjalną fundację, której zadaniem jest szerzenie umiejętności sprawnego zarządzania w instytucjach publicznych, organizacjach pozarządowych czy niewielkich przedsiębiorstwach.

System Produkcyjny Toyoty zmienił cały świat. Nie tylko podejście do wytwarzania samochodów, ale również produkcji wielu innych przedmiotów, a nawet do organizacji codziennej pracy w wielu różnych zawodach.

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Motoryzacja Przyszłość motoryzacji - z tych rozwiązań wkrótce wszyscy będziemy korzystać Biuro prasowe
2019-04-19 | 09:00

Przyszłość motoryzacji - z tych rozwiązań wkrótce wszyscy będziemy korzystać

Samochody bez kierownicy, z kołami-śmigłami czy modułowym nadwoziem - być może kiedyś tak będzie wyglądała motoryzacja. Zamiast wybierać się w daleką podróż w przyszłość,
Motoryzacja TomTom przedstawia supernowoczesną nawigację – TomTom GO Premium
2019-03-28 | 18:45

TomTom przedstawia supernowoczesną nawigację – TomTom GO Premium

TomTom, specjalista w dziedzinie technologii geolokalizacji, ogłosił dziś wprowadzenie na rynek TomTom GO Premium – wielofunkcyjnego, inteligentnego urządzenia nawigacyjnego. Ta
Motoryzacja Driving Behaviour to tylko monitoring floty? Zastanów się jeszcze raz!
2019-03-15 | 12:30

Driving Behaviour to tylko monitoring floty? Zastanów się jeszcze raz!

Ocena stylu jazdy kierowcy to narzędzie pozwalające zrozumieć, w jaki sposób kierowcy mogą prowadzić samochód wydajniej i bardziej efektywnie. Pracodawcy mogą dzięki temu

Kalendarium

Gry i aplikacje

Symultaniczne translatory zrewolucjonizują sposób komunikacji. Technologia pozwala swobodnie porozumiewać się w nawet kilkudziesięciu językach

Dostęp do kilkudziesięciu języków, tłumaczenie w czasie rzeczywistym i brak konieczności parowania urządzeń w aplikacji mobilnej to możliwości najnowszych translatorów, które coraz częściej wyglądają jak zwykła słuchawka bluetooth, a wyposażone są w algorytmy sztucznej inteligencji. Wystarczy jedną słuchawkę mieć w uchu, drugą przekazać rozmówcy, a proces tłumaczenia rozpocznie się automatycznie. Skuteczność tłumaczenia w kompaktowych translatorach sięga już nawet 95 proc.

Energetyka

Ekspert ICNIRP: Sieci 5G bez niekorzystnego wpływu na ludzkie zdrowie. Brak dowodów na związek ekspozycji na częstotliwości radiowe z rakiem mózgu, chorobami serca lub innych narządów

Pola elektromagnetyczne są wszechobecne. Ich źródła znajdziemy w środowisku naturalnym, jednak te pochodzące ze sztucznych źródeł mają miliony razy większe natężenie. Tymczasem rośnie liczba urządzeń komunikacji bezprzewodowej. Każdy człowiek narażony jest na złożoną mieszankę słabych pól elektrycznych i magnetycznych od wytwarzania i przesyłania energii elektrycznej, sprzętu gospodarstwa domowego i urządzeń przemysłowych, po telekomunikację i nadawanie. Choć na rynku pojawia się coraz więcej rozwiązań, które mają chronić przed promieniowaniem, zdaniem ekspertów lek jest bezzasadny, a pole elektromagnetyczne jest mniej szkodliwe niż kawa czy aloes.

MWC19

Firma

Przybywa zastosowań sztucznej inteligencji w medycynie. Jest ona szczególnie wykorzystywana w diagnostyce i radiologii

Możliwości zastosowania sztucznej inteligencji w medycynie – zwłaszcza w diagnostyce i radiologii – gwałtownie rosną. Raport PwC wskazuje, że narzędzia z tą technologią mogą w dużym stopniu wesprzeć procesy diagnostyczne i terapeutyczne, przy okazji obniżając ich koszty. Dzięki analizie danych z różnych źródeł AI może również wspierać pracę lekarzy, ułatwiając postawienie właściwej diagnozy czy wybór optymalnej ścieżki leczenia danego pacjenta. Coraz powszechniej trafia ona już do nowoczesnych urządzeń medycznych wykorzystywanych przez szpitale.